Z terenów w okolicach Hajfy, gdzie od czwartku szaleją pożary, ewakuowano blisko 17 tysięcy ludzi. Jak podały dziś rano media, pożary w regionie gór Karmel na północy Izraela, w których zginęły 42 osoby, zostały już ugaszone. Z żywiołem walczyło ponad 3 tysiące strażaków i wiele samolotów gaśniczych (w tym Evergreen Supertanker, który może zabrać ze sobą do 80 ton środków do gaszenia), także z Wielkiej Brytanii, Rosji, Turcji, Francji i Cypru. Straty spowodowane przez ogień oszacowano na 550 mln USD. Izraelska policja zatrzymała dwóch 16-letnich braci podejrzanych o spowodowanie tego największego w historii kraju pożaru. Ogień najprawdopodobniej zaprószono przypadkowo. (33 fotografie)

1. IZRAEL, Hajfa, 2 grudnia 2010: Mężczyzna przygląda się płonącym wzgórzom w pobliżu Hajfy. (Foto: Uriel Sinai/Getty Images)
W Rosji szaleją gigantyczne pożary. Ich przyczyną są największe od 130 lat upały, które od połowy czerwca panują w europejskiej części kraju. Płoną lasy i torfowiska wokół Woroneża i na Kamczatce. Spłonęło już 550 tysięcy hektarów lasów, a życie w ogniu straciło co najmniej 30 osób. Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew wprowadził stan wyjątkowy w siedmiu regionach Federacji Rosyjskiej najbardziej dotkniętych pożarami lasów. Do walki z ogniem skierowano wojsko oraz ochotników z zagrożonych ogniem regionów. (27 fotografii)

1. ROSJA, Rjazanowka, 20 lipca 2010: Strażak gasi torfowisko na przedmieściach Moskwy. AFP PHOTO / ARTYOM KOROTAYEV
Padające od 19 listopada ulewne deszcze i szalejące na morzu sztormy (prędkość wiatru przekraczała 150 km/h) spowodowały powodzie i podtopienia w Wielkiej Brytanii (głównie w północnej Anglii, Szkocji i Walii). W ciągu 48 godzin na niektórych obszarach spadło tyle deszczu, ile zazwyczaj pada w ciągu miesiąca. Ewakuowane zostały setki ludzi. Woda zalała ulice, tory kolejowe, zerwanych zostało kilka mostów. Poziom wody rósł na tyle szybko, że mieszkańcy zalanych terenów nie mieli czasu na zabezpieczenie swojego dobytku.
Od kilku dni opady deszczu zelżały i na niektórych obszarach woda ustępuje. Dopiero teraz będzie można rozpocząć szacowanie strat. (28 fotografii)

1. WIELKA BRYTANIA, Porthcawl: Fale rozbijają się przy wejściu do portu w Porthcawl. (Foto: Matt Cardy/Getty Images)