Tagi: Waterloo

Wracamy pod Waterloo, gdzie po rekonstrukcji ofensywy wojsk Napoleona przyszła kolej na kontratak sił koalicji księcia Wellingtona i pruskiego feldmarszałka von Bluechera. Według organizatorów przez cały weekend pola pod Waterloo odwiedziło 200 tysięcy osób. Mieli okazję zobaczyć powtórkę z rozegranej 200 lat temu bitwy, która zakończyła definitywnie karierę cesarza Francuzów i stała się symbolicznym końcem epoki napoleońskiej w Europie. (22 fotografie)

1. Drugi dzień rekonstrukcji bitwy pod Waterloo – kontratak sił sprzymierzonych. AFP PHOTO/EMMANUEL DUNAND

 

W belgijskim Waterloo trwają uroczystości związane z 200. rocznicą bitwy, która przypieczętowała upadek Napoleona Bonaparte i zapoczątkowała nowy porządek polityczny w Europie. 18 czerwca 1815 r. armia byłego cesarza Francuzów została ostatecznie pokonana pod Waterloo przez sprzymierzone armie: angielską pod dowództwem księcia Wellingtona i pruską, dowodzoną przez feldmarszałka von Bluechera. Na dawnym polu bitwy zaplanowano dwudniową, spektakularną rekonstrukcję starcia sprzed 200 lat z udziałem 5 tysięcy statystów, 300 koni i 100 armat. Rekonstruktorzy pochodzą z 40 krajów świata. Około 160 przyjechało z Polski. Ubrani w mundury żołnierzy Księstwa Warszawskiego walczą pod komendą francuską. Za nami już rekonstrukcja ofensywy francuskiej, przed nami – kontratak sił sprzymierzonych (obiecujemy drugą galerię). Kawał dobrej roboty – zarówno ze strony rekonstruktorów, jak i fotoreporterów! (18 fotografii)

1. Pierwsza część rekonstrukcji bitwy pod Waterloo – atak Francuzów. AFP PHOTO/EMMANUEL DUNAND

 

Podsumowanie tygodnia (14)

Podsumowanie tygodnia (20)

Zamachy w Paryżu