Tagi: powódź
Chyba dawno już nie było tylu fotografii sportowych w podsumowaniu tygodnia. W głównej mierze złożyły się na to trwające jeszcze przez kilka dni Igrzyska Panamerykańskie w Guadalajarze. W zestawieniu sportowym nie mogło również zabraknąć zdjęcia tragicznie zmarłego Marco Simoncelli’ego, który zginął 23 października na torze Sepang.
Obok sportu, obiektywy fotoreporterów wycelowane były: w Libię, gdzie ku upadkowi chylił się reżim Muammara Kadafiego; Turcję – dotkniętą trzęsieniem ziemi; Tajlandię – walczącą z powodzią. (29 fotografii)

1. LIBIA, Trypolis, 22 października 2011: Abdel Fattah, lekarz z miasta Sabha, który przyjechał zobaczyć wyzwoloną stolicę. AFP PHOTO / MARCO LONGARI
Wydarzenia ubiegłego tygodnia zdominowały doniesienia z Tunezji. Mimo, że na 990px pojawiły się już fotografie z tych wydarzeń, zdjęcia napływają nadal i stąd jeszcze kilka Wam prezentuję w dzisiejszym zestawieniu. Znajdziecie dziś również fotografie z dotkniętej powodzią Australii i Brazylii, gdzie lawiny błota zabiły kilkaset osób. Nie zabraknie zdjęć z Hiszpanii, gdzie w sposób wyjątkowy obchodzi się uroczystości związane z osobą św. Antoniego – patrona zwierząt. (30 fotografii)

1. TUNEZJA, Tunis, 20 stycznia 2011: Żołnierz pilnujący porządku podczas demonstracji przeciwników RCD – partii byłego prezydenta. AFP PHOTO / MARTIN BUREAU
Dzisiaj część druga zdjęć fotoreporterów AFP i Getty Images z okresu czerwiec – grudzień 2010 (wyjątek stanowią fotografie z powodzi w okolicach Sandomierza). Okres ten zdominowały zdjęcia powodzi w Pakistanie, protestów w największych miastach Europy oraz pożarów jakie nawiedziły Rosję czy Izrael. Tak jak początku roku (styczeń) oczy świata zwrócone były na dotknięte trzęsieniem ziemi Haiti, tak i koniec roku nie był łaskawy dla tego rejonu, gdzie poważny problem stanowi epidemia cholery. Warto pamiętać również o innych wydarzeniach, których ilustracje znajdziecie w drugiej części podsumowania 2010 roku. (67 fotografii) (część pierwsza, część trzecia)

1. CHINY, Jiuquan, 20 lipca 2010: Turyści wspinają się na śpiewające wydmy pustyni w prowincji Gansu. (Foto: Feng Li/Getty Images)
Około miliona metrów sześciennych toksycznej substancji zawierającej ług i metale nieżelazne wyciekło ze zbiornika w fabryce aluminium w Ajka, zalewając okoliczne miejscowości i zanieczyszczając rzekę Marcal. Cztery osoby poniosły śmierć, 120 odniosło obrażenia, a poszukiwania sześciorga wciąż trwają.
Wyciek niszczył domy i mosty, porywając samochody z dróg i wymuszając ewakuację około 400 osób. W związku z tą sytuacją rząd Węgier ogłosił dziś stan wyjątkowy w trzech komitatach (województwach): Veszprem, Gyor-Moson-Sopron i Vas. (37 fotografii)

1. WĘGRY, Devecser, 5 października 2010: Kobieta przygląda się stratom wyrządzonym przez wyciek z fabryki aluminium. AFP PHOTO / ATTILA KISBENEDEK
Najtragiczniejsza w historii Pakistanu powódź (aż dziwne, że tak mało czasu poświęca się w mediach tej tragedii oraz apelom o pomoc poszkodowanym) wywołana obfitymi deszczami monsunowymi pochłonęła już według szacunków ONZ 1600 ofiar, a blisko 17 milionów ludzi odczuło skutki kataklizmu. ONZ zwróciła się również z prośbą o pomoc międzynarodową wycenioną na 460 mln USD. Wojsko pakistańskie oraz lokalne i międzynarodowe organizacje pomocowe starają się zapewnić ofiarom leki, pomoc lekarską, żywność i wodę pitną, ale nie są w stanie dotrzeć do wielu miejsc. W sobotę ofiary powodzi zablokowały w rejonie Thatty jedną z dróg, protestując przeciwko marnej pomocy, która na chybił trafił zrzucana jest z ciężarówek w tłum ludzi pozbawionych dachu nad głową i podstawowych środków do życia. (32 fotografie)

1. PAKISTAN, Thatta, 29 sierpnia 2010: Kobieta na łóżku w prowizorycznym obozie na pagórku, którego nie zdołała zalać woda. AFP PHOTO/PEDRO UGARTE
W ubiegłym tygodniu wybierałem dla Was zdjęcia pokazujące walkę ludzi z pożarami w Rosji i powodzią w Pakistanie. Rozmiary tych tragedii są tak olbrzymie, że nadal napływają duże ilości zdjęć obrazujących te dwie klęski. Dlatego dzisiaj raz jeszcze zdjęcia z obu krajów. Są one połączone z fotografiami obrazującymi skutki obfitych opadów deszczu i wywołanej z tego powodu lawiny błota w Chinach, gdzie ponad tysiąc ludzi nadal uważa się za zaginionych, a ponad setka zginęła pod gruzami zniszczonych domów. Sami również bardzo wyraźnie odczuwamy siłę żywiołu jakim jest woda oglądając wiadomości z zalanej Bogatyni i okolic. Dlatego do zestawu zdjęć ze świata dołączyłem kilka fotografii autorstwa Kacpra Kowalskiego, który rejestrował przebieg powodzi w Polsce. Od 19 maja do końca czerwca, latając na paralotni nad obszarem zalanego przez wodę Sandomierza, sfotografował niemal 100 km2 zalanych terenów. Więcej zdjęć z tej powodzi znajdziecie na www.powodzznieba.pl (54 fotografie)

1. ROSJA, Zelenaja Sloboda, 3 sierpnia 2010: Światło przebija się przez dym unoszący się nad cerkwią 30 km od Moskwy. AFP PHOTO / ARTYOM KOROTAYEV
Miniony tydzień przyniósł informacje o wielu klęskach żywiołowych z różnych zakątków ziemi. Mam nadzieję, że nie będziecie mieli mi za złe kolejnego zestawu zdjęć z jakże smutnymi obrazami. Warto chyba jednak pamiętać, że na świecie są państwa i społeczeństwa, które muszą borykać się z naprawdę istotnymi problemami.
Z powodu rekordowo obfitych opadów monsunowych w Pakistanie doszło do największej od 1929 roku powodzi. Do tej pory śmierć poniosło co najmniej tysiąc osób. Ekipy ratunkowe próbują dostać się do odciętych od świata ludzi, a wiele osób uznano za zaginione. Ratownicy korzystają z wojskowych śmigłowców, ciężarówek i łodzi, by dostać się na zalane tereny. Na północy kraju zniszczonych są tysiące domów, dróg i co najmniej 45 mostów. (36 fotografii)

1. PAKISTAN, Nowszera, 2 sierpnia 2010: Chłopiec przed wejściem na lokalny bazar z tekstyliami. AFP PHOTO/BEHROUZ MEHRI
Padające od 19 listopada ulewne deszcze i szalejące na morzu sztormy (prędkość wiatru przekraczała 150 km/h) spowodowały powodzie i podtopienia w Wielkiej Brytanii (głównie w północnej Anglii, Szkocji i Walii). W ciągu 48 godzin na niektórych obszarach spadło tyle deszczu, ile zazwyczaj pada w ciągu miesiąca. Ewakuowane zostały setki ludzi. Woda zalała ulice, tory kolejowe, zerwanych zostało kilka mostów. Poziom wody rósł na tyle szybko, że mieszkańcy zalanych terenów nie mieli czasu na zabezpieczenie swojego dobytku.
Od kilku dni opady deszczu zelżały i na niektórych obszarach woda ustępuje. Dopiero teraz będzie można rozpocząć szacowanie strat. (28 fotografii)

1. WIELKA BRYTANIA, Porthcawl: Fale rozbijają się przy wejściu do portu w Porthcawl. (Foto: Matt Cardy/Getty Images)