Tagi: phuket

Dzisiejsze podsumowanie, a na pewno jego pierwsza część, zdominowane jest przez fotografie o tematyce religijnej. Patrząc na nie, nie pozostaje chyba nic innego, jak zacytować poetę: „Tak pięknie się różnimy”.  Trochę mniej niż zwykle jest sportu, ale jakoś więcej zdjęć nie wpadło mi w oko. Tradycyjnie jest trochę polityki. Zarówno tej w wydaniu gabinetowym, jak i tej brutalnej, rozgrywającej się na ulicach. Ponadto, pierwszy raz w podsumowaniu tygodnia znalazł się „Instagram”. (29 fotografii)

1.	TAJLANDIA, Phuket, 21 października 2012: Procesja z udziałem uczestników Wegetariańskiego Festiwalu na wyspie Phuket. AFP PHOTO/PORNCHAI KITTIWONGSAKUL

1. TAJLANDIA, Phuket, 21 października 2012: Procesja z udziałem uczestników Wegetariańskiego Festiwalu na wyspie Phuket. AFP PHOTO/PORNCHAI KITTIWONGSAKUL

 

Pierwszego wieczoru dziewiątego miesiąca kalendarza księżycowego, Chińczycy ze wspólnot religijnych w całej Tajlandii zjeżdżają do Phuket. Uczestniczą oni w trwających dziewięć dni uroczystościach nazywanych Festiwalem Wegetariańskim. W trakcie festiwalu pielgrzymi powstrzymują się od jedzenia mięsa i nakłuwają swoje ciała różnymi przedmiotami. Praktyki te mają na celu przepędzenie złych duchów, zapewnienie zdrowia i spokoju umysłu. Rytuał ten sięga początków XIX w., kiedy przybyła do Phuket grupa chińskich artystów zachorowała na malarię. Aby uleczyć się z tej choroby poddali się oni diecie wegetariańskiej i wznosili modły do Dziewięciu Bóstw Cesarskich. (27 fotografii) (UWAGA: ZDJĘCIA DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH)

1. TAJLANDIA, Phuket, 11 października 2010: Pielgrzym ze świątyni Samkong z kluczami włożonymi w przekłute policzki. (Foto: Athit Perawongmetha/Getty Images)

 

Użytkownicy poszukiwali:

  • tajlandia phuket
  • rozcięty jezyk

Szkoła muay thai dla sierot

Podsumowanie tygodnia (14)

Pływając z rekinami