Tagi: kataklizm
Kiedy 15 kwietnia rozpoczęła się erupcja na Islandii, nawet nie sprawdziłem nazwy wulkanu, ponieważ nic nie zapowiadało tak dużych kłopotów. Po blisko tygodniu Eyjafjallajokull, bo taką nazwę nosi ów wulkan, nadal wyrzuca w atmosferę popiół, powodując paraliż komunikacyjny, o czym nikomu nie trzeba przypominać.
Z powodu m.in. katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem odkładałem publikację zdjęć z Eyjafjallajokull w roli głównej. A ponieważ wulkan powoli się uspokaja, a nie chcę zasypiać gruszek – w nomen omen – popiele, dzisiaj prezentuję zdjęcia, które trochę już czekały na publikację.
P.S. Mam nadzieję, że wybaczycie zabieg z odwróceniem ostatniego zdjęcia, ale może wyjaśni to złośliwą naturę Eyjafjallajokull. (28 fotografii).

1. ISLANDIA, Eyjafjallajokull, 20 kwietnia 2010: Erupcja wulkanu sfotografowana przez satelitę NASA. AFP PHOTO - NASA EARTH OBSERVATORY
Do blisko 2000 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi (7,1 stopni w skali Richtera), które w ubiegłym tygodniu nawiedziło prowincję Qinghai na Wyżynie Tybetańskiej w północno zachodnich Chinach. Ponad 12 tysięcy osób zostało rannych, a kilkaset uważa się za zaginione. Około 100 tysięcy ludzi zostało bez dachu nad głową. W mieście Jiegu, znajdującym się blisko epicentrum wstrząsów, 90 proc. budynków legło w gruzach. Aby ustrzec się przed epidemią, w rejonie dotkniętym trzęsieniem ziemi, rozpoczęto masowe kremacje ciał ofiar. UWAGA DRASTYCZNE (33 fotografie)

1. CHINY, Jiegu, 20 kwietnia 2010: Gruzy klasztoru buddyjskiego zniszczonego przez trzęsienie ziemi. AFP PHOTO
12 marca mijają dwa miesiące od tragicznego w skutkach trzęsienia ziemi na Haiti. Liczba ofiar śmiertelnych różni się w zależności od źródła, ale przekracza 300 tys. Zniszczeniu uległa większość budynków w Port-au-Prince, a ludzie pozbawieni dachu nad głową zamieszkali w zaimprowizowanych miasteczkach namiotowych. Według szacunków Banku Światowego, straty poniesione przez Haiti w wyniku trzęsienia ziemi odpowiadają kwocie równej 15 procentom PKB tego kraju.
Dzisiejszy zestaw zdjęć, to obraz sytuacji na Haiti z ostatnich dwu tygodni: rozdzielanie żywności i innych produktów, jakie nieustannie napływają do tego kraju; pogrzeby ofiar kataklizmu; próba odbudowy z gruzów oraz inne aspekty życia w zniszczonym Haiti. (32 fotografie)

1. HAITI, Port au Prince, 26 lutego 2010: Sherider Anilus (28 lat) wraz z dziewięciomiesięczną córeczką siedzą na ruinach swojego domu. (Foto: Chip Somodevilla/Getty Images)
W miniony weekend, w wyniku trzęsienia ziemi o sile 8,8 stopnia w skali Richtera jakie nawiedziło Chile, śmierć poniosło co najmniej 300 osób. Zniszczonych zostało wiele budynków, dróg i mostów. Akcja ratownicza trwa nadal, a spod gruzów wydobywane są kolejne ofiary. W tym samym czasie w Boliwii trwa usuwanie szkód spowodowanych przez obfite opady deszczu.
Po trzęsieniu ziemi w Chile pojawiło się ryzyko powstania fal tsunami, które mogły zagrozić Hawajom, Japonii oraz Australii. W każdym z tych państw ogłoszony został alarm i ewakuowano setki tysięcy osób. W Indonezji silne opady deszczu spowodowały osunięcie się ziemi. Wywołane w ten sposób lawiny błota zniszczyły plantacje herbaty i pozostawiły bez dachu nad głową wielu ludzi. Jak donoszą agencje, w przypadku Japonii na szczęście przeszacowano zagrożenie tsunami i – mimo dosyć wysokiego poziomu wody – część ewakuowanych ludzi może powrócić do swoich domów.
Również Europa walczy z bardzo ciężkimi warunkami meteorologicznymi. W wybrzeże Hiszpanii i Francji uderzył huragan Xyntiah. Wiatr wiejący z prędkością do 150 km/h i ośmiometrowe fale spowodowały duże zniszczenia powodując śmierć co najmniej kilkudziesięciu osób. (41 fotografii)

1. CHILE, Mulchen, 28 lutego 2010: Szczelina w asfalcie na moście Bureo, która powstała w wyniku trzęsienia ziemi. AFP PHOTO/Daniel Garcia
Na Haiti ze wszystkich części świata dociera woda, żywność, lekarstwa oraz ekipy ratownicze. Nawet komunistyczna Kuba otworzyła swoją przestrzeń powietrzną dla amerykańskich samolotów z pomocą humanitarną. Do tej pory w Port-au-Prince pochowano w zbiorowych mogiłach zwłoki ok. 70 tys. ofiar kataklizmu. Co najmniej 250 tys. osób jest rannych, a 1,5 mln nie ma dachu nad głową.
W niedzielę rząd Haiti wprowadził stan wyjątkowy, ponieważ w Port-au-Prince wciąż panuje chaos i dochodzi do aktów grabieży i rozbojów. Tego dnia policja otworzyła ogień do złodziei rabujących ruiny, zabijając przynajmniej jednego z nich. Duża część plądrujących miasto zbiegła z więzienia, które zostało zniszczone w wyniku wtorkowego trzęsienia ziemi. UWAGA DRASTYCZNE (36 fotografii)

1. HAITI, Port-au-Prince, 15 stycznia 2010: Mężczyzna wskazuje dłonią na stos ciał ułożony przed miejską kostnicą. (Foto: Chris Hondros/Getty Images)
Na samym początku uprzedzam, że fotografie znajdujące się poniżej prezentują również obrazy bardzo drastyczne. Nie ma jednak innego sposobu aby przekonać się o tym, co dzieje się w dotkniętym trzęsieniem ziemi Port-au-Prince: pozbawieni domów ludzie, tysiące ciał na ulicach. Wtorkowy kataklizm, którego siłę oceniono na 7 stopni w skali Richtera, niemal doszczętnie zniszczył stolicę Haiti. Pomoc zaczyna płynąć z różnych części świata, w tym również z Polski.
UNICEF oraz Polski Czerwony Krzyż wystąpiły już do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o zgodę na zorganizowanie zbiórek publicznych. Decyzja w tej sprawie zapadanie dziś, lub najpóźniej w poniedziałek. Akcję pomocy prowadzi już Caritas Polska, a o tym w jaki sposób również Wy możecie pomóc, dowiecie się na stronie Caritas. UWAGA DRASTYCZNE (35 fotografii)

1. HAITI, Port-au-Prince, 12 stycznia 2010: Kobieta uwięziona w gruzach budynku, który zawalił się w wyniku trzęsienia ziemi. AFP PHOTO / Lisandro SUERO
30 września na indonezyjskiej wyspie Sumatra, zatrzęsła się ziema. Wstrząsy o sile ponad 7 stopni w skali Richtera odczuwalne były m.in. w oddalonym o 440 kilometrów Singapurze.
Środowe trzęsienie ziemi spowodowało największe straty w rejonie stolicy Zachodniej Sumatry, miasta Padang. W dwanaście godzin po pierwszym wstrząsie nastąpił kolejny. W wyniku obu wstrząsów, w Padang zawaliło się blisko 500 domów. Szacuje się, że w gruzach nadal uwięzionych jest około 4 tysięcy ludzi.
Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych w wyniku trzęsienia zginęło co najmniej 1100 osób. Nie są jeszcze znane dokładne informacje na temat ofiar zamieszkujacych pozostałe obszary Sumatry, dlatego ich liczba może wzrosnąć. (27 fotografii)

1. INDONEZJA, Sicincin, 3 paźdzernika: Starsza kobieta siedząca przed swoim domem uszkodzonym podczas trzęsienia ziemi. AFP PHOTO/MANAN VATSYAYANA