Kategoria: Zwyczaje

175 ton pomidorów zostało zużytych, a zdaniem niektórych zmarnowanych, w bitwie w hiszpańskiej miejscowości Bunol, niedaleko Walencji. Tomatina odbywa się tam już od 70 lat. W tegorocznej walce wzięło udział ok. 22 tys. osób z całego świata. Ulice pokryła czerwona pulpa. Po trwającej godzinę bitwie rozpoczęło się wielkie sprzątanie. (16 fotografii)

1. Pomidorowa pulpa na ulicach hiszpańskiego Bunol podczas festiwalu Tomatina. GETTY IMAGES/David Ramos

 

Podczas dorocznego święta ku czci św. Fermina w Pampelunie odbyła się pierwsza gonitwa z bykami. Była wyjątkowo krótka – trwała zaledwie 2 minuty i 23 sekundy. Ugodzonych rogami zostało trzech mężczyzn, łącznie do szpitala trafiło 8 osób. Uczestnicy gonitwy, trzymając w dłoniach jedynie zwinięte w rulon gazety, zagonili stado byków na arenę, gdzie zwierzęta giną z rąk torreadorów. Poszukujący mocnych wrażeń będą się tak „zabawiać” w Pampelunie przez tydzień. (23 fotografie)

1. Pierwsza gonitwa z bykami w Pampelunie. AFP PHOTO/ANDER GILLENEA

 

W Ciutadelli na hiszpańskiej wyspie Minorka w wigilię święta patrona miasta, świętego Jana, odbywa się fiesta z udziałem koni. Podczas parady można podziwiać zwierzęta stojące na tylnych nogach, które w ten sposób oddają hołd świętemu. Ci, którym uda się dotknąć konia, podobno mogą liczyć na szczęście. (22 fotografie)

1. Parada koni podczas fiesty ku czci św. Jana w Ciutadelli na hiszpańskiej wyspie Minorka. AFP PHOTO/JAIME REINA

 

Użytkownicy poszukiwali:

  • minorka swieto
  • święto minorka

I jeszcze jeden hiszpański zwyczaj związany z Bożym Ciałem. Mieszkańcy Elche de la Sierra w pierwszą niedzielę po tym święcie układają na ulicach dywany z kolorowych, barwionych trocin. Zabierają się do pracy już nocą. Piękne kompozycje powstają na trasie przemarszu procesji. Najlepiej podziwiać je wcześniej, zanim zostaną zdeptane. (29 fotografii)

1. Układanie dywanu z trocin (Alfombra de Serrin) przed procesją Bożego Ciała w Elche de la Sierra w Hiszpanii. GETTY IMAGES/Pablo Blazquez Dominguez

 

To jeden z najdziwniejszych zwyczajów. Jak co roku w niedzielę po Bożym Ciele w hiszpańskim miasteczku Castrillo de Murcia odbył się festiwal skoków przez dzieci – El Colacho. Zwyczaj ten został zapoczątkowany już w XVII w. Mężczyzna symbolizujący diabła, ubrany w żółty kostium, przeskakuje przez niemowlaki ułożone na materacu w dwóch rzędach. Taki skok ma uwolnić dzieci od zła. Aż strach pomyśleć, co się dzieje, gdy „diabeł” źle się wybije… (12 fotografii)

1. Mężczyzna przebrany za diabła skacze nad dziećmi ułożonymi na materacu podczas „El Colacho” w Castrillo de Murcia w Hiszpanii. AFP PHOTO/CESAR MANSO

 

Acapulco w Meksyku słynie z pokazów skoków z La Quebrada – klifu o wysokości 35 metrów. Ryzykując życiem, młodzi mężczyźni skaczą do płytkiej i wąskiej, skalistej zatoki. Woda ma w tym miejscu zaledwie 4 metry głębokości. Śmiałkowie wykonują w powietrzu niebezpieczne ewolucje. Gdy dotrą na górę, modlą się przed kapliczką Matki Boskiej z Gwadelupy i powierzają jej opiece. Nie wiadomo, ile osób zginęło skacząc z urwiska. Niektórych ciał nigdy nie wyłowiono. (24 fotografie)

1. Mężczyźni skaczący z klifu La Quebrada. AFP PHOTO/Cecilia del OLMO

 

Podsumowanie tygodnia (14)

Kobiety z długimi szyjami

Guantanamo – bastion demokracji