Kategoria: Zwierzęta

W monachijskim ZOO Hellabrunn (Niemcy) pierwszy raz na wybiegu pojawił się mały polarny niedźwiedź, który przyszedł na świat 21 listopada. Maluch, pilnowany przez swoją mamę, niedźwiedzicę Giovannę, od razu skradł serca zwiedzającym ogród zoologiczny. (13 fotografii)

1. 3-miesięczny niedźwiedź polarny w ZOO Hellabrunn w Monachium w Niemczech. AFP PHOTO/GUENTER SCHIFFMANN

 

W Londynie został otwarty nowy Szpital Weterynaryjny oraz Centrum Doskonałości Battersea Dogs & Cats Home. Placówka posiada trzy sale operacyjne, które umożliwiają pracownikom wykonywanie ponad 100 operacji tygodniowo. (14 fotografii)

1. Battersea Dogs & Cats Home Szpital Weterynaryjny oraz Centrum Doskonałości w Londynie. GETTY IMAGES/Leon Neal

 

Nad Jeziorem Słonym w tureckiej prowincji Aksaray można podziwiać największą kolonię flamingów w tym kraju, a zarazem w całym basenie Morza Śródziemnego. Starsze ptaki są teraz bardzo zajęte – co prawda pisklęta opuściły już gniazda i zaczynają dorastać, ale trzeba mieć je na oku. Na razie łączą się w „żłobki”, po kilku tygodniach są w stanie żerować samodzielnie. (12 fotografii)

1. Jezioro Słone, prowincja Aksaray w Turcji – kolonia flamingów. GETTY IMAGES/Murat Oner Tas/Anadolu Agency

 

Westminster Kennel Club Dog Show w Nowym Jorku to najbardziej prestiżowe pokazy psów w Stanach Zjednoczonych. Tegoroczna, 140. już edycja, jak zwykle przyciągnęła hodowców z całego świata. Psom należy pogratulować urody, ale i cierpliwości do… właścicieli. Nie wszystkie wyglądają na zachwycone. (18 fotografii)

1. Pies rasy Komondor na 140. wystawie psów Westminster Kennel Club Dog Show w Nowym Jorku. AFP PHOTO/TIMOTHY A. CLARY

 

Na ulicach indyjskiego miasta Siliguri szalał dziki słoń, który przywędrował z pobliskich lasów Baikunthapur. Podczas swojego przemarszu zniszczył kilka budynków i pojazdów. Jego pojawienie się wywołało panikę wśród mieszkańców. Kilka osób zostało lekko rannych, musiała interweniować policja. Ostatecznie został uśpiony i przetransportowany w bezpieczne miejsce. (12 fotografii)

1. Mieszkańcy Siliguri (Indie) obserwują słonia maszerującego po ulicy. AFP PHOTO/DIPTENDU DUTTA

 

Podczas dorocznego święta ku czci św. Fermina w Pampelunie odbyła się pierwsza gonitwa z bykami. Była wyjątkowo krótka – trwała zaledwie 2 minuty i 23 sekundy. Ugodzonych rogami zostało trzech mężczyzn, łącznie do szpitala trafiło 8 osób. Uczestnicy gonitwy, trzymając w dłoniach jedynie zwinięte w rulon gazety, zagonili stado byków na arenę, gdzie zwierzęta giną z rąk torreadorów. Poszukujący mocnych wrażeń będą się tak „zabawiać” w Pampelunie przez tydzień. (23 fotografie)

1. Pierwsza gonitwa z bykami w Pampelunie. AFP PHOTO/ANDER GILLENEA

 

Pandzie:)

22 czerwca w chińskim Ośrodku Badań nad Pandą Wielką w Chengdu przyszły na świat dwie pandy. Bliźnięta płci żeńskiej urodziły się w wyniku sztucznego zapłodnienia 7-letniej Kelin. Maluchy trafiły do inkubatorów. W tym roku to pierwsze takie narodziny na świecie. Chińska prowincja Syczuan jest największym rezerwatem zagrożonych wyginięciem pand wielkich. (7 fotografii)

1. Tygodniowa panda w inkubatorze w chińskim Ośrodku Badań nad Pandą Wielką w Chengdu. GETTY IMAGES/John Moore

 

Polacy kochają bociany, a bociany kochają Polskę. Populacja bociana białego na świecie liczy ok. 200 000 osobników. 23,5 proc. z nich wybiera Polskę na miejsce pobytu. To oznacza, że co czwarty bocian jest Polakiem. Lęgowiska tych ptaków występują w całej Europie środkowo-wschodniej, oprócz Polski m.in. na Litwie, Łotwie, Ukrainie, Białorusi, w Niemczech. (27 fotografii)

1. Para bocianów śpi w gnieździe we wsi Popielarze w woj. mazowieckim. AFP PHOTO/JANEK SKARZYNSKI

 

Szpaki wykonują przed zaśnięciem efektowny taniec w okolicach izraelskiego Rahat, na pustyni Negev. Ptaki zbierają się w stada wieczorem, aby znaleźć dogodne miejsce na nocny odpoczynek. W takiej chmurze są bardziej bezpieczne i mają większe szanse na znalezienie pokarmu. (18 fotografii)

Kliknij, aby zobaczyć galerię

1. Taniec szpaków na pustyni Negev. AFP PHOTO/MENAHEM KAHANA

 

Buzkaszi (dosłownie: „wydzieranie sobie kozy”) to tradycyjna gra zespołowa uważana za narodowy sport Pasztunów w Afganistanie. W grze biorą udział dwie drużyny jeźdźców na koniach, nie ma jednak z góry określonej liczby zawodników mogących brać udział w rozgrywkach.  Zadaniem zawodników każdej z drużyn jest poderwanie podczas jazdy z wyznaczonego na środku boiska kręgu leżących na ziemi zwłok kozła z obciętą głową, przewiezienie ich dookoła boiska i zrzucenie do „bramki”, której rolę spełniają zaznaczone na ziemi okręgi. Inna tradycyjną rozrywką, obok buzkaszki, są walki zwierząt (legalne w świetle prawa).  Zabronione wcześniej przez talibów jako niezgodne z zasadami Koranu, znów stają się bardzo popularne. Do najczęściej walczących zwierząt zaliczyć można psy i barany. Zdarzają się również pojedynki wielbłądów, ale te nie są już tak często spotykane. Za najlepsze walki właściciele zwierząt zarabiają kilka tysięcy dolarów. (37 fotografii)

1. AFGANISTAN, Kabul, 6 listopada 2009: Jeźdźcy z dwu drużyn rywalizujący w buzkaszi. AFP PHOTO/ Nicolas ASFOURI 1. AFGANISTAN, Kabul, 6 listopada 2009: Jeźdźcy z dwu drużyn rywalizujący w buzkaszi. AFP PHOTO/ Nicolas ASFOURI

1. AFGANISTAN, Kabul, 6 listopada 2009: Jeźdźcy z dwu drużyn rywalizujący w buzkaszi. AFP PHOTO/ Nicolas ASFOURI

 

Użytkownicy poszukiwali:

  • walki psw
  • walki psów
  • zdjęcia 18
  • walki psów w afganistanie
  • Afganistan jakie mieszkają tam zwierzęta
  • zdjecia walk zwierzat

Tancerki z Rio

Karnawał Notting Hill

Człowiek vs żywioł