Nie mogłem pozostać obojętny na wasze prośby o zdjęcia z tegorocznej edycji Tour de France. Ponieważ sporo kadrów powtarzało się w stosunku do poprzednich edycji TDF, byłem trochę sceptycznie nastawiony do pomysłu wybierania zdjęć z TDF 2010. Wypadkową tych różnych czynników jest set czarno-białych zdjęć tego dosyć barwnego sportu (i nie mówię tylko o kolorowych koszulkach liderów poszczególnych klasyfikacji). Nie wykluczam, że Tour pojawi się jeszcze na 990px w wersji kolorowej, a póki co zdjęcia z kilkunastu etapów w wersji B&W. (26 fotografii)

1. FRANCJA, Morzine, 13 lipca 2010: Wisiorek na szyi Francisa De Greefa czekającego na start do dziewiątego etapu. AFP PHOTO / JOEL SAGET

2. FRANCJA, Montargis, 9 lipca 2010: Lider klasyfikacji generalnej – Fabian Cancellara (po prawej) oraz najlepszy sprinter – Thor Hushovd (po lewej), patrzą na mężczyznę w stroju listonosza. AFP PHOTO / PASCAL PAVANI

3. FRANCJA, Les Rousses, 10 lipca 2010: Lance Armstrong na trasie siódmego etapu z Tournus do Les Rousses. AFP PHOTO / JOEL SAGET

4. FRANCJA, Mende, 16 lipca 2010: Andy Schleck na czele peletonu na trasie dwunastego etapu. AFP PHOTO / JOEL SAGET

5. FRANCJA, Gap, 14 lipca 2010: Cienie kolarzy ścigających się na liczącej 179 km trasie z Chambery do Gap. AFP PHOTO / JOEL SAGET

6. HOLANDIA, Rotterdam, 2 lipca 2010: Lance Armstrong podczas treningu przed rozpoczęciem TDF. AFP PHOTO / JOEL SAGET

7. FRANCJA, Bourg-les-Valence, 15 lipca 2010: Lider klasyfikacji – Andy Schleck - odbija się w okularach uśmiechniętego Alberto Contadora. AFP PHOTO / JOEL SAGET

8. BELGIA, Spa, 5 lipca 2010: Lance Armstrong jedzie w deszczu na trasie z Brukseli do Spa. AFP PHOTO / JOEL SAGET

9. FRANCJA, Mende, 16 lipca 2010: Helikopter przelatuje nad liderem TDF – Andy Schleckiem, na trasie dwunastego etapu. AFP PHOTO / LIONEL BONAVENTURE

10. FRANCJA, Montargis, 9 lipca 2010: Peleton przejeżdża obok porośniętej kwiatami łąki. AFP PHOTO / JOEL SAGET

11. FRANCJA, Reims, 7 lipca 2010: Peleton na tle wiatraków w pobliżu Reims. AFP PHOTO / LIONEL BONAVENTURE

12. FRANCJA, Revel, 17 lipca 2010: Peleton mija przydrożny krzyż na trasie trzynastego etapu. AFP PHOTO / JOEL SAGET

13. FRANCJA, Morzine, 11 lipca 2010: Siedmiokrotny zwycięzca TDF – Lance Armstrong (#21) , stara się ominąć leżących kolarzy. AFP PHOTO / JOEL SAGET

14. FRANCJA, Morzine, 11 lipca 2010: Uszkodzona koszulka Lance’a Armstronga po kolizji na trasie ósmego etapu. AFP PHOTO / JOEL SAGET

15. FRANCJA, Morzine, 11 lipca 2010: Jeden z kibiców chłodzi wodą przejeżdżającego obok Lance’a Armstronga. AFP PHOTO / JOEL SAGET

16. FRANCJA, Mende, 16 lipca 2010: Andy Schleck na trasie liczącej 210,5 km z Bourg-de-Peage do Mende. AFP PHOTO / JOEL SAGET

17. FRANCJA, Saint-Jean-de-Maurienne, 13 lipca 2010: Peleton zbliża się do podjazdu przy przełęczy Madeleine. AFP PHOTO / LIONEL BONAVENTURE

18. FRANCJA, Saint-Jean-de-Maurienne, 13 lipca 2010: Andy Schleck (po lewej) w towarzystwie Alberto Contadora na trasie dziewiątego etapu. AFP PHOTO / JOEL SAGET

19. BELGIA, Spa, 5 lipca 2010: Francuz Sylvain Chavanel jedzie na trasie z Brukseli do Spa. AFP PHOTO / LIONEL BONAVENTURE

20. FRANCJA, Mende, 16 lipca 2010: Hiszpan Alberto Contador w trakcie podjazdu na etapie z Bourg-de-Peage do Mende. AFP PHOTO / JOEL SAGET

21. FRANCJA, Saint-Jean-de-Maurienne, 13 lipca 2010: Włoch Ivan Basso podczas 9 etapu liczącego 204,5 km. AFP PHOTO / JOEL SAGET

22. FRANCJA, Ax-Trois-Domaines, 18 lipca 2010: Francuz Christophe Riblon, zwycięzca czternastego etapu. AFP PHOTO / LIONEL BONAVENTURE

23. FRANCJA, Chambéry, 14 lipca 2010: Rozciągnięty peleton na trasie dziesiątego etapu. AFP PHOTO / LIONEL BONAVENTURE

24. FRANCJA, Les Rousses, 10 lipca 2010: Jerome Pineau w koszulce „najlepszego górala”. AFP PHOTO / LIONEL BONAVENTURE

25. BELGIA, Spa, 5 lipca 2010: Sylvain Chavanel cieszy się na podium ze zwycięstwa w drugim etapie. AFP PHOTO / JOEL SAGET

26. FRANCA, Revel, 17 lipca 2010: Kazach Aleksander Winokurow mija linię mety trzynastego etapu TDF. AFP PHOTO / PASCAL PAVANI

























Nazywam się Piotr Macura i od kilku lat pracuję w INTERIA.PL. Wchłaniam literaturę iberoamerykańską i lubię zdjęcia autorstwa 







21 lipiec, 2010
No fajne – sporo szczegółów można wyłapać przy b&w (np. napis na hamulcach na 3 zdjęciu …) Marlon
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
21 lipiec, 2010
Tyż piknie :) AweA
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
21 lipiec, 2010
Ostatnie najlepsze :] brakuje mi tylko bójki kolarzy a z tego co kojarzę coś się tam działo Blog Prosens
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
21 lipiec, 2010
Była, była. Niestety nie było jej w wersji b&w, a samowolnie nie mogę konwertować. No i po drugie, dzisiejsze zdjęcia są obrobione pod kontem b&w, co widać np. po cieniowaniu brzegów i wyciąganiu głównego obiektu, a tego tym bardziej nie mogę robić :) Piotr Macura
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
21 lipiec, 2010
21 lipiec, 2010
ładne zęby mają:) Tony
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
21 lipiec, 2010
Jakieś strasznie udziwnione te konwersje fotografii kolorowej do czarno-białej. Niezrozumiałe dla mnie te manipulacje tonami, zamiast wnieść jakąś wartość, to ją odbierają (np. nr 6, 13).
Część prezentowanych zdjęć występuje w sieci w wersji kolorowej i w takiej prezentują się o wiele lepiej, bez jakiś szalonych masek. Tekstur
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
21 lipiec, 2010
Czy ja wiem… 6 mi się bardzo podoba. Generalnie podobają mi się te wersje. Bart
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
21 lipiec, 2010
7 jest genialne
tak się pięknie uśmiechają
szkoda, że hiszpan okazał się takim gnojem michał karol
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
22 lipiec, 2010
czym się różnią te zdjęcia od http://www.boston.com/bigpictu.....art_i.html poza tym że wyglądają jak skopiowane na cz-b ksero? MMaI
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
22 lipiec, 2010
Jak już to zostało powiedziane, zdjęcia b&w są inaczej obrabiane niż kolorowe. W tym przypadku winietowanie, światło etc. Interesująco to wygląda SgtLee
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
22 lipiec, 2010
Bardzo fajne zdjęcia:) igor
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
22 lipiec, 2010
Polacy nie gęsi i swój Tour też mają :)
http://www.freepress.pl/wystawy/tdp/ wojteksz
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
22 lipiec, 2010
23 lipiec, 2010
Kolejna świetna seria! 6 i 12 najlepsze! W bw wygląda to znakomicie! Kamil Otocki
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
24 lipiec, 2010
tym że kolorowe to są ZDJECIA a to czernobiałe coś to marna obróbka aldona
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
24 lipiec, 2010
idealny przykład jak obróbka może zaszkodzić fotografii aldona
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
24 lipiec, 2010
Chyba trochę przesadzasz. Joel Saget (bo to głównie jego zdjęcia) jest bardzo popularnym fotografem sportowym i nie jest tak przez przypadek. A to, że miał taką wizję b&w wymaga tylko większej uwagi od odbiorców. fotograf
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
25 lipiec, 2010
Zdecydowanie jestem na “nie” dla konwersji BW w tym przypadku.
Do tego, zdjęcia wyglądają, jakby skonwertowano niskiej jakości jpegi i foty są gorsze po prostu ze strony technicznej (no chyba że kompresja jpeg wprowadza te artefakty – wobec tego na kolorze tak tego nie widać).
Kolarstwo to sport kolorowy, okolice w której jechali, to okolice kolorowej, więc po jakiego grzyba obcinać część informacji?
Dla nastroju? Jaki nastrój wprowadza konwersja do BW? Trochę nie na miejscu tutaj. jagular
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
25 lipiec, 2010
27 lipiec, 2010
Klasyka narodowa ^^^. Krytykować, krytykować itd. Loluś
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
3 sierpień, 2010
11 i 12 bardzo wymowne i klimatyczne. Ciekawa galeria. Jednak B&W ma swój urok ;-) k-kolacz
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment
29 sierpień, 2010
Jestem pod ogromnym wrażeniem. Te zdjęcia są po prostu dziełem sztuki. Mogłam dzięki nim ujrzeć kolarstwo jeszcze w innym świetle niż do tej pory. Szczególnie przypadło mi do gustu zdjęcie z odbijającym się Andym w okularach Contadora no i ujęcie kolarzy na tle gór. To z wisiorkiem niby banalne ale cos w sobie ma…szkoda ze to nie wisiorek Schlecka ;) Dzięki za porcje wspomnień :) Paulina
Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment