Matador – heros czy oprawca? [18+]

W Madrycie trwają właśnie uroczystości związane ze św. Izydorem z Sewilli. Jak co roku, jest to okazja do zorganizowania korridy. Jest to również okazja, aby przyjrzeć się bliżej matadorom, którzy na arenach całego świata toczą walki z bykami.
Sama walka składa się z kilku uświęconych tradycją etapów. Najpierw byk (hodowany specjalnie na tę okazję) drażniony jest żółto-różowymi płachtami (capa). Następnie jeździec na koniu obłożonym materacami wbija lancę w unerwiony garb tłuszczu na karku byka. Dalej piesi – banderilleros – starają się wbić w to samo miejsce krótkie włócznie. Wszystkie te etapy mają na celu osłabienie mięśni karku byka, który następnie zabijany jest przez matadora. Zadaniem matadora jest przerwanie rdzenia kręgowego zwierzęcia celnym trafieniem szpadą w małe miejsce na karku. Zabicie byka jednym ciosem przynosi chwałę matadorowi i daje mu prawo do obcięcia uszu zwierzęcia i zabrania ich jako trofeum. UWAGA DRASTYCZNE (35 fotografii)

1. HISZPANIA, Torremolinos, 2 sierpnia 2009: Japoński matador Taira Nono koncentruje się przed walką. AFP PHOTO/JORGE GUERRERO

2. HISZPANIA, Sewilla, 16 kwietnia 2010: Sebastian Castella na chwilę przed wyjściem na arenę Maestranza. AFP PHOTO/ CRISTINA QUICLER

3. HISZPANIA, Málaga, 4 kwietnia 2010: Matadorzy przed rozpoczęciem korridy w Maladze. AFP PHOTO/JORGE GUERRERO.

4. HISZPANIA, Madryt, 2 czerwca 2007: Kolumbijski matador Luis Bolivar przed korridą z okazji obchodów święta San Isidro (św. Izydor z Sewilli). AFP PHOTO/ Bru GARCIA.

5. HISZPANIA, Málaga, 4 kwietnia 2010: Jose Tomas koncentruje się przed korridą. AFP PHOTO/JORGE GUERRERO.

6. HISZPANIA, Torremolinos, 2 sierpnia 2009: Taira Nono pozdrawia zebranych na arenie widzów. AFP PHOTO/ JORGE GUERRERO.

7. HISZPANIA, Benalmádena , 30 sierpnia 2009: Matador Frank Evans podczas korridy w Benalmadena. AFP PHOTO/ JORGE GUERRERO

8. HISZPANIA, Madryt, 2 czerwca 2009: Cień byka pada na ścianę areny w Madrycie. AFP PHOTO

9. HISZPANIA, Sewilla, 29 kwietnia 2009: Byk wchodzi na arenę podczas korridy w Sewilli. AFP PHOTO / CRISTINA QUICLER

10. HISZPANIA, Sewilla, 29 kwietnia 2009: Francuski matador Sebastian Castella na arenie Maestranza w Sewilli. AFP PHOTO / CRISTINA QUICLER

11. HISZPANIA, Sewilla, 28 kwietnia 2009: Kobiety ubrane w tradycyjne stroje na widowni areny w Sewilli. AFP PHOTO/ CRISTINA QUICLER

12. HISZPANIA, Leon, 24 czerwca 2009: Hiszpański matador Jose Tomas (nazywany Davidem Beckhamem korridy) walczy z bykiem. AFP PHOTO/Pedro ARMESTRE

13. HISZPANIA, Málaga, 4 kwietnia 2010: Jose Tomas podczas walki na arenie Malagueta. AFP PHOTO/JORGE GUERRERO

14. HISZPANIA, Málaga, 4 kwietnia 2010: Francuski matador Sebastien Castella mierzy byka wzrokiem. AFP PHOTO/JORGE GUERRERO

15. HISZPANIA, Málaga, 4 kwietnia 2010: Sebastien Castella mija byka atakującego muletę. AFP PHOTO/JORGE GUERRERO

16. HISZPANIA, Madryt, 2 czerwca 2007: Luis Bolivar obserwuje byka na arenie Las Ventas. AFP PHOTO

17. KOLUMBIA, Medellín, 16 stycznia 2010: Pojedynek Sebastiana Reytera z bykiem podczas korridy w Medellin. AFP PHOTO/Raul Arboleda

18. HISZPANIA, Leon, 24 czerwca 2009: Toreador chroni się przed szarżującym bykiem. AFP PHOTO/Pedro ARMESTRE

19. FRANCJA, Nimes, 21 maja 2010: Hiszpan Matias Tejela walczy z bykiem podczas festiwalu Feria de la Pentecote. AFP PHOTO / PASCAL GUYOT

20. HISZPANIA, Málaga, 20 sierpnia 2009: Luis Bolivar atakowany przez rozwścieczonego byka. AFP PHOTO/ JORGE GUERRERO

21. HISZPANIA, Madryt, 30 maja 2005: Medhi Savalli podczas korridy na arenie Las Ventas. AFP PHOTO

22. HISZPANIA, Barcelona, 5 lipca 2009: Jose Tomas rzucony w powietrze przez pędzącego byka. AFP PHOTO/LLUIS GENE

23. HISZPANIA, Pampeluna, 11 lipca 2009: Matador Serafin Marin atakowany przez byka podczas korridy w Pampelunie. AFP PHOTO/A. ARRIZURIETA

24. HISZPANIA, Madryt, 21 maja 2010: Julio Aparicio ugodzony rogiem przez byka w trakcie San Isidro Feria. AFP PHOTO/ ALBERTO SIMON

25. HISZPANIA, Pampeluna, 9 lipca 2009: Manuel Jesus znany jako El Cid, ranny podczas walki z bykiem, znoszony przez przyjaciół z areny. AFP PHOTO / Pedro ARMESTRE

26. HISZPANIA, Linares, 29 sierpnia 2009: Curro Diaz odwożony do szpitala po wypadku w trakcie korridy. AFP PHOTO/JORGE GUERRERO

27. KOLUMBIA, Medellín, 30 stycznia 2010: Sebastian Castella walczy z bykiem na arenie La Macarena. AFP PHOTO/Raul ARBOLEDA

28. HISZPANIA, Linares, 29 sierpnia 2009: Jose Tomas i szarżujący byk podczas korridy w Linares. AFP PHOTO/JORGE GUERRERO

29. HISZPANIA, Sewilla, 29 kwietnia 2009: El Cid walczy z bykiem na arenie Maestranza w Sewilli. AFP PHOTO / CRISTINA QUICLER

30. HISZPANIA, Sewilla, 20 kwietnia 2009: Krótkie włócznie zwane banderille, wbite w grzbiet byka. AFP PHOTO / CRISTINA QUICLER

31. HISZPANIA, Madryt, 18 maja 2005: Ranny i wycieńczony byk podczas korridy San Isidro Feria. AFP PHOTO/Pedro ARMESTRE

32. KOLUMBIA, Medellín, 23 stycznia 2010: Zakrwawiona szpada wbita w kark byka. AFP PHOTO/Raul ARBOLEDA

33. FRANCJA, Nimes, 30 maja 2009: Matador Daniel Luque przyjmuje owacje po zabicu byka. AFP PHOTO / PASCAL GUYOT

34. FRANCJA, Nimes, 1 czerwca 2009: Sebastien Castella trzyma odcięte uszy byka – jego trofeum z walki. AFP PHOTO PASCAL GUYOT

35. HISZPANIA, Sewilla, 25 kwietnia 2009: Matador Julian Lopez oklaskiwany przez publiczność zebraną na arenie Maestranza w Sewilli. AFP PHOTO / CRISTINA QUICLER

Użytkownicy poszukiwali:

  • strój matadora
  • konie ktore giną w walkach z bykami youtube
  • matator to zawod
  • plączący byk
  • Stroje Toreador Hiszpania




O nas

Nazywam się Paweł Krawczyk i pracuję w Interii, gdzie jako fotoedytor odpowiadam za zdjęciową atrakcyjność strony głównej portalu. Zanim tu przyszedłem byłem miejskim fotoreporterem i fotografowałem niemal wszystko co działo się w Krakowie i okolicach (koncerty, mecze, protesty, otwarcia, zamknięcia, odsłonięcia, przekazania itd…). Teraz trochę mniej intensywnie fotografuję, ale codziennie przez mój monitor przechodzą setki zdjęć agencyjnych. I te najlepsze i najciekawsze wybieram dla was!

Newsletter

Poprzez fakt wprowadzenia adresu e-mail oraz kliknięcia w przycisk „wyślij” wyrażasz zgodę na otrzymywanie biuletynu informacyjnego serwisu 990px.pl. Usługa będzie świadczona z najwyższą starannością w trybie i na warunkach Regulaminu świadczenia usług przez INTERIA.PL Sp. z o.o.



62 komentarze do wpisu “Matador – heros czy oprawca? [18+]”

    Namarin
    24 maja, 2010

    Według mnie to kompletna głupota. Jak można tak męczyć te byki. Tylko ludzie są zdolni do takiego okrucieństwa. I to wszystko w imię czego? Tradycji?

    link do komentarza
    Gabriel
    24 maja, 2010

    Tradycji, kobiet, chwały. #24 masakra! Gość to przeżył?

    link do komentarza
    Dawid Gaszyński
    24 maja, 2010

    zdjęcie #24 daje po zębach można powiedzieć :)

    link do komentarza
    Anna
    24 maja, 2010

    To czyste barbarzyństwo, dla którego tradycja nie może być żadnym usprawiedliwieniem. Może zabrzmi to okrutnie, ale bardzo cieszę się, że nie tylko byki, które w przeciwieństwie do ludzi nie mają wyboru uczestnictwa lub nie w tym procederze, odnoszą obrażenia.

    link do komentarza
    kloss
    24 maja, 2010

    To czyste barbarzyństwo, dla którego tradycja nie może być żadnym usprawiedliwieniem. Może zabrzmi to okrutnie, ale bardzo cieszę się, że nie tylko byki, które w przeciwieństwie do ludzi nie mają wyboru uczestnictwa lub nie w tym procederze, odnoszą obrażenia.  

    Dokładnie tak!

    link do komentarza
    Anonim
    24 maja, 2010

    Tradycji, kobiet, chwały. #24 masakra! Gość to przeżył?  

    Niestety tak. Nawet mi nie żal tych ludzi, powiem nawet, że patrzę na to z przyjemnością. Proszę Pana Redaktora o mniej zdjęć byków, a więcej zmasakrowanych matadorów. Pozdrawiam wszystkich matadorów, torreadorów czy innych cymbałów i życzę zamęczenia na śmierć przez byka.

    link do komentarza
    Mark
    24 maja, 2010

    1. Zdjęcia rewelacyjne
    2. Co by nie mówić, ci goście są u siebie gwiazdami (Dawid Beckham korridy!)

    link do komentarza
    Robert
    24 maja, 2010

    Bardzi dobrze – niech ich byki ubiją. Porąbani ludzie.

    link do komentarza
    JaneK
    24 maja, 2010

    Każdy jest kowalem swojego losu. Matador jak wchodzi na arenę, to ma świadomość, że może skończyć z rogiem byka w szyi – taką mają prace. A, że znajdują się ludzie którzy się temu chętnie przyglądają i oklaskują, to zawód pewnie nie zaniknie.

    link do komentarza
    xxx
    24 maja, 2010

    Raz torreador byka a raz byk torreadora…

    link do komentarza
    KasiaW
    24 maja, 2010

    To czyste barbarzyństwo, dla którego tradycja nie może być żadnym usprawiedliwieniem. Może zabrzmi to okrutnie, ale bardzo cieszę się, że nie tylko byki, które w przeciwieństwie do ludzi nie mają wyboru uczestnictwa lub nie w tym procederze, odnoszą obrażenia.  

    Może gdy zginie albo ucierpi poważnie w tym chorym procederze więcej ludzi – to nareszcie ktoś to przerwie. Niestety liczyć na to, że ktoś to zrobi ze względu na męczarnię byków – nie można liczyć:(

    link do komentarza
    esio
    24 maja, 2010

    Człowiek to jednak jest zwierze…

    link do komentarza
    Bart
    24 maja, 2010

    Świetny klimat zdjęć!! (nie wdając się w dyskusję o aspekcie moralnym tego procederu)

    link do komentarza
    Kuba
    24 maja, 2010

    Dwa dni temu oglądałem film The Cove o rzezi delfinów. Czy byk ma mniejsze prawa od delfina?

    link do komentarza
    Kate-C
    24 maja, 2010

    Wszystkie zdjęcia świetne – obrywają i matadorzy i byki (brawa za bezstronność :))
    24 – bez komentarza X_X
    18 – odwrót na z góry upatrzoną pozycję… :D

    6 – HISZPANIA, Torremolinos, 2 sierpani 2009 – chyba raczej sierpNIA

    link do komentarza
    Piotr Macura
    24 maja, 2010

    6 – HISZPANIA, Torremolinos, 2 sierpani 2009 – chyba raczej sierpNIA

    Done!

    link do komentarza
    Kasia
    24 maja, 2010

    Ładniutki ten na #34 ;)

    link do komentarza
    Kamil Otocki
    24 maja, 2010

    Jaka różnica czy byk trafia na talerz czy na arenę…
    Zdjęcia świetne!
    Matadorów w pewnym względzie podziwiam, potrafią zachować zimną krew, miny zawsze mają dziarskie, pewne siebie i dumne (może za wyjątkiem 24, ale na coś takiego nie ma mocnych :P)

    link do komentarza
    Robert
    24 maja, 2010

    Jaka różnica czy byk trafia na talerz czy na arenę…
    Zdjęcia świetne!
    Matadorów w pewnym względzie podziwiam, potrafią zachować zimną krew, miny zawsze mają dziarskie, pewne siebie i dumne (może za wyjątkiem 24, ale na coś takiego nie ma mocnych :P)

    Pomyśl…..wolał byś umierac z bolu w meczarniach czy jednyk pacnieciem w glowe?

    Mam wrazenie ze chyba bys wolal konac kilka godzin….ale co za roznica nie??

    link do komentarza
    Sławek Radek
    24 maja, 2010

    Foty zdecydowanie tak!
    Gdybym był bykiem, to wolałbym zginąć na arenie niż w rzeźni….

    link do komentarza
    Michal
    24 maja, 2010

    Niestety Hiszpanie mają taką „tradycję” i „mają prawo” . Faktem jest, że robi się z tego, nazwijmy to w dzisiejszych czasach, show. Show taki jest najbardziej znany w świecie dlatego tak dużo emocji budzi temat matadorów. Dla nas jest rzeczą nieludzką traktować tak zwierzęta, Hiszpanom daje to dawkę rozrywki. Może przez „sławę” korridy jest tak wiele głosów w tej sprawie, jednak polecam przyjrzeć się także innym zdjęciom na tej stronie – http://www.990px.pl/index.php/.....i-kogutow/. Ilu ludzi wie tyle o walkach kogutów, co o korridzie?

    link do komentarza
    Kecarg
    24 maja, 2010

    Moja nauczycielka biologi kiedyś powiedziała, że tylko ludzie zabijają dla przyjemności.

    link do komentarza
    Santa
    24 maja, 2010

    Pomyśl…..wolał byś umierac z bolu w meczarniach czy jednyk pacnieciem w glowe?
    Mam wrazenie ze chyba bys wolal konac kilka godzin….ale co za roznica nie??  Robert

    Z tego co wynika z mojego systemu wartości, jak i naszych przodków którzy nie raz to powtarzali, lepiej zginąć bohatersko w walce niż od jednego pacnięcia w głowę bo tak łatwiej. Te byki i tak trafiły by na talerz, a tak giną w walce. Byki także stają się bohaterami jak torreadorzy, co prawda w przeciwieństwie do nich zawsze kończą śmiercią, ale dobrze walczący byk obdarowywany jest nie mniejszym szacunkiem niż torreador.

    link do komentarza
    k-kolacz
    24 maja, 2010

    #24 – makabra. Mocna galeria.

    link do komentarza
    Maciek
    24 maja, 2010

    Jaka różnica czy byk trafia na talerz czy na arenę…
    Zdjęcia świetne!
    Matadorów w pewnym względzie podziwiam, potrafią zachować zimną krew, miny zawsze mają dziarskie, pewne siebie i dumne (może za wyjątkiem 24, ale na coś takiego nie ma mocnych :P)  

    nie ma za co podziwiać, gdy matador wychodzi na arenę byk już ledwo żyje. to tak jak ja stanął bym do walki z Pudzianem ale najpierw ktoś inny powbijał by mu noże w plecy. To chora zabawa, żadna walka.

    link do komentarza
    mac605
    24 maja, 2010

    9, 18, 19 ok, reszta banalna

    link do komentarza
    ziomekelomek
    24 maja, 2010

    a ja mam pytanie, czy te byki rzeczywiście trafiają na talerz, czy są spalane? bo to nie są chyba warunki do rzeźi, tym bardziej w takim klimacie.

    link do komentarza
    mrrau
    24 maja, 2010

    Niestety Hiszpanie mają taką “tradycję” i “mają prawo” . Faktem jest, że robi się z tego, nazwijmy to w dzisiejszych czasach, show. Show taki jest najbardziej znany w świecie dlatego tak dużo emocji budzi temat matadorów. Dla nas jest rzeczą nieludzką traktować tak zwierzęta, Hiszpanom daje to dawkę rozrywki. Może przez “sławę” korridy jest tak wiele głosów w tej sprawie, jednak polecam przyjrzeć się także innym zdjęciom na tej stronie – http://www.990px.pl/index.php/…..i-kogutow/. Ilu ludzi wie tyle o walkach kogutów, co o korridzie?

    Dobra uwaga. Walki kogutów nie wywołały takich emocji. Niektóre bakterie są bardziej krwiożercze niż ludzie :)

    link do komentarza
    Kamil Otocki
    24 maja, 2010

    Robert, za Sławek Radek – gdybym był bykiem, to wolałbym zginąć na arenie niż w rzeźni… ;)

    link do komentarza
    Leonardo Vidal
    25 maja, 2010

    put´s two men´s and two knifes…and whe have one equal fight.

    link do komentarza
    Luki
    25 maja, 2010

    Prawda jest taka, że ludzie zawsze chętnie patrzeli na cierpienie i śmierć. W starożytności walczyli gladiatorzy, potem były publiczne egzekucję, teraz mnóstwo sztuk walki gdzie się biją po mordach, czy wreszcie ww. korrida. Taka nasza natura ;)

    link do komentarza
    kilen
    25 maja, 2010

    Najbardziej podoba mi się #24. Durnota ludzka nie zna granic.

    link do komentarza
    dejmien
    25 maja, 2010

    A nie Madryt zamiast Madryd ? :)

    link do komentarza
    Piotr Macura
    25 maja, 2010

    A nie Madryt zamiast Madryd ? :)  

    No pewnie! „d” zostało z oryginalnej pisowni. Dzięki

    link do komentarza
    jj
    25 maja, 2010

    kiedyś tradycją było składanie dziewic w ofierze, może przywrócimy ten rodzaj „zabawy”?
    tylko z „towarem” może być problem

    link do komentarza
    drizzt666
    25 maja, 2010

    Jedyny plus w tej tradycji jest to, że jeśli wygra byk to ma zapewniony dostatnie życie aż do śmierci ze starości. Tylko szkoda, że takie sytuacje są bardzo rzadkie..

    link do komentarza
    Bolo
    25 maja, 2010

    Jedyny plus w tej tradycji jest to, że jeśli wygra byk to ma zapewniony dostatnie życie aż do śmierci ze starości. Tylko szkoda, że takie sytuacje są bardzo rzadkie..  

    No co Ty? Serio tak jest?

    link do komentarza
    bbartek
    25 maja, 2010

    patrząc na ostatnie fotografie przestało mi być szkoda faceta z 24tej

    link do komentarza
    Zorro123
    25 maja, 2010

    Piszecie o okrucieństwie a kto z was był w rzeźni? Albo w wielkim kurniku w którym jest 100 000 kurczaków? Ja byłem nie raz i wiem że te byki giną honorowo. Oczywiście powód jest banalny – uciecha gawiedzi. Ale człowiek niestety jest drapieżnikiem. Nie musimy zabijać żeby przetrwać więc robimy to dla sportu, uciechy lub korzyści. Tego nie wykorzenimy. To jest ludzka natura co prawda ciemna jej strona. Możemy z tym walczyć posiadając wolną wolę jednak całkowicie tego wykorzenić się nie da. Corrida dla jednych jest sztuką dla innych zwykłym zbijaniem. A punkt widzenia jak zawsze zależy od punktu siedzenia. Pozdrawiam.

    link do komentarza
    senca
    25 maja, 2010

    Podejrzewam, że w wielu rzeźniach bydło większe problemy przechodzi, niż byk na arenie.
    Pomyślcie też o wołach, czy koniach pociągowych, które całe życie harują w gospodarstwie, a potem o tych bykach, które pochodzą z najlepszych hodowli i całe życie są pieszczone, żeby te ostatnie 15 minut pokrwawić.

    Swoją drogą polecam (byłem, widziałem) portugalską wersję korridy pt. ‚tourada’, gdzie dźgają byka na koniach, a zamiast matadora jest gość, który nieco zmęczone już zwierzę bierze dosłownie na klatę. Na koniec byk wesoło o własnych siłach sobie zbiega z areny i niekiedy nawet dożywa sędziwych dni. Wdzięczny temat na reportaż dla 990px.

    link do komentarza
    Tomasz
    25 maja, 2010

    Tradycji, kobiet, chwały. #24 masakra! Gość to przeżył?  

    musza sie liczyc z ryzykiem nie tylko byk moze zginac na arenie

    link do komentarza
    thedarkoverlordoftheuniverse
    25 maja, 2010

    Moja nauczycielka biologi kiedyś powiedziała, że tylko ludzie zabijają dla przyjemności.  Kecarg

    to słaba ta nauczycielka. tego typu zachowanie zaobserwowano także np. u szympansów czy orek.

    link do komentarza
    Pingback HectorMG » Toros
    26 maja, 2010

    […] Ver galería de imágenes Escrito por Hector MG | Comentarios (0) […]

    link do komentarza
    Pemo
    26 maja, 2010

    Z tego co pamiętam wilki również zabijają dla zabawy – gdy wpadną w stado owiec potrafią wybić całe, ot tak dla zabawy.

    link do komentarza
    IwoGurdek
    26 maja, 2010

    Co ciekawe ten temat wywołał większą dyskusję niż niektóre problemy społeczne poruszane wcześniej jak Gaza czy heroina. Jeżeli będziemy traktowali byki z większą troską niż ludzi to skończymy jak Pan z 24 …

    link do komentarza
    niusza
    30 maja, 2010

    Z tego co wynika z mojego systemu wartości, jak i naszych przodków którzy nie raz to powtarzali, lepiej zginąć bohatersko w walce niż od jednego pacnięcia w głowę bo tak łatwiej. Te byki i tak trafiły by na talerz, a tak giną w walce. Byki także stają się bohaterami jak torreadorzy, co prawda w przeciwieństwie do nich zawsze kończą śmiercią, ale dobrze walczący byk obdarowywany jest nie mniejszym szacunkiem niż torreador.  
    Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment

    a na co bykowi szacunek?
    szacunek ma uspokoic ludzkie poczucie winy za meczarnie zwierzecia, a czesto i walczacego z nim czlowieka.
    co bykowi po tym, ze ktos go szanuje, skoro juz padl, i to po dlugotrwalych psychofizycznych meczarniach?
    stuknij sie w puszke! czy jakiekolwiek zwierze potrzebuje ludzkiego szacunku w kontekscie kulturowym, o jakim piszesz?
    one potrzebuja tylko jednego: zeby czlowiek zostawil je w spokoju albo pozwolil zyc zgodnie z ich natura. to jest szacunek, jaki im sie nalezy.

    i nie zapominajcie, zwolennicy corridy, ze tradycje te ustanawiano wieki temu i robili to ludzie o innej niz nasza mentalnosci.
    my, dzis, z nasza wiedza, swiadomoscia, samoswiadomoscia kulturowa i psychologiczna, z roznorodnoscia obecnych tradycji, z nieograniczonym dostepem do rozrywek wlasnego i innych krajow – jestesmy ludzmi, ktorych zwyczajnie stac na to, zeby zrezygnowac z tej jednej tradycji.
    naprawde, wstyd pomyslec, z jakiej zachlannosci i okrucienstwa wynika obrona corridy.

    jest tyle innych rozrywek dostarczajacych adrenaliny, jest tyle zapisow filmowych i fotograficznych corridy – naprawde odrobina wysilku duchowego i rezygnacja z tego widowiska dobrze zrobi kazdemu zachlannemu na konsumpcje tej watpliwej rozrywki czlowiekowi. odrobina myslenia cywilizowanego czlowieka na miare swoich czasow – a nie sredniowiecza…

    link do komentarza
    el ninja
    31 maja, 2010

    Moim zdaniem to chore, nikogo się nie powinno męczyć, ani zwierząt ani tym bardziej ludzi. Rozumiem zabawa ze zwierzętami, pół biedy jakby te byki tylko biegały w jedną i drugą stronę ale bez takich męczeństw ;|

    Polecam zobaczyć ten filmik, jak dostał w szyję -> http://www.youtube.com/watch?v.....38;feature

    link do komentarza
    lejzab
    3 czerwca, 2010

    Moja nauczycielka biologi kiedyś powiedziała, że tylko ludzie zabijają dla przyjemności.  

    ciekawe czy widziała kiedyś kota bawiącego się zdobyczą

    link do komentarza
    Piotr Macura
    6 czerwca, 2010

    Tradycji, kobiet, chwały. #24 masakra! Gość to przeżył?  

    Tak, przeżył. 4 czerwca o własnych siłach opuścił szpital.

    link do komentarza
    Ergon
    8 czerwca, 2010

    Co za skur****ny. Brak mi innych określeń na takich ludzi. Szkoda, że większość idiotów z tych wypadków wychodzi cało w przeciwieństwie do byków ;/

    link do komentarza

    […] Zobacz resztę artykułu: Matador – heros czy oprawca? [18+] – 990px.pl – fotoreportaże … […]

    link do komentarza
    b
    9 czerwca, 2010

    butcher !!

    link do komentarza

    […] Pełny artykuł na: Matador – heros czy oprawca? [18+] – 990px.pl – fotoreportaże … […]

    link do komentarza
    ACiD_69
    9 sierpnia, 2010

    Cała ta tradycja, żeby faceci przebierali się w ciasne ciuszki z ozdóbkami i mordowali wykończone i poranione przez pomagierów byki wynika z kompleksów – każdy byk ma większego pitolka, a podejrzewam, że mózg także…
    Co to za tłumaczenie, że przynajmniej nie giną w rzeźni, tylko na arenie, walcząc, i zdobywają szacunek. Takie teksty można pisać o kimś, kto ma świadomość za co ginie, a nie o zdezorientowanym zwierzęciu, którego agresja jest wywołana instynktami, bólem i dzikim przerażeniem, których musi doświadczać.

    link do komentarza
    Stb
    21 października, 2010

    Tradycja i … sztuka, to usłyszałem od mojego hiszpańskiego znajomego. Ja się tam sztuki nie dopatruję i się cieszę, że w Polsce nie ma takich tradycji (chyba).

    link do komentarza
    pehjoe
    21 października, 2010

    Az milo sie oglada jak widze co spotyka matadorow – mam nadzieje ze niebaqem juz korridy beda zakazane…

    link do komentarza
    Argus
    24 lutego, 2011

    Bardzo cieszę się, że czasami byk poturbuje jakiegoś hiszpańskiego bandytę.
    Matadorzy to psychopaci, ubrani jak pedały gogusie, z podwójnym chromosonem Y, z sadystycznym obłędem w oczach. Gdyby debilne hiszpańskie prawo tylko pozwoliło, napewno reaktywowaliby gladiatorów.
    Zresztą powszechnie wiadomo, że Hiszpanie mentalnie pozostali w głębokim średniowieczu. Powinni na arenach walczyć sami między sobą, ciekawie wyglądaliby w śmiesznych ciuszkach, brylantynce we włosach i piką w dupie.

    link do komentarza
    pomyslynabiznes.pro
    3 marca, 2011

    Zdjęcia dobre, chociaż makabryczne, trochę jednak żal mi tych byków tak męczonych.

    link do komentarza

    you’ve got an important blog right here! would you wish to make some invite posts on my blog?

    link do komentarza
    benia
    22 września, 2011

    chore to co tam robią, bardzo dobrze tym co przynajmniej raz oberwali od byka, szkoda ze nie poczują nigdy tego bólu co te byki….

    link do komentarza
    Conquista
    9 listopada, 2011

    Niusza, szacunek za jedyną inteligentną i przekonywującą polemikę przeciwnika korridy, wśród polit poprawnych umizgów wrażliwych kobietek, płaczących nad bykiem, a katujących codziennie swoje dzieci, kopiących psy, wyżywających się na partnerach czy intrygami eliminujących koleżanki z okrucieństwem harpii. Wielkomiejscy ‚wrażliwi’ hipokryci, mdlejący na widok krwi, a domagajacy się codziennie mięsa. Na co bykowi czy matadorowi honor? Po co tradycja? No cóż, na nic, wy nawet nie rozumiecie co to jest honor, gotowi sprzedać matkę dla lepszej posady, czy podwyżki w korporacji.

    link do komentarza
    patrycja
    17 stycznia, 2013

    śmierć mordercom biednych umęczonych!!!!!!!! zwierząt.

    link do komentarza