Krwawy sport – walki kogutów

Walki kogutów organizowane są praktycznie na całym świecie. Czasem legalnie (np. w Portoryko, Tajlandii czy w Indonezji), a czasem wbrew prawu – jak choćby w USA. W wielu kulturach walki trenowanych  kogutów były elementem rytuału religijnego – rozlew koguciej krwi miał udobruchać złe bóstwa. Dziś jednak jest to głównie okazja do hazardu i zarobienia niezłych pieniędzy. W walkach organizowanych w Afganistanie, podczas każdego wieczoru przez ręce bukmacherów przechodzi do 5 tys. USD.
Scenariusz takich walk jest zazwyczaj podobny: właściciele trenowanych kogutów umawiają się na wysokości zakładów; przyjmowanie zakładów; kilka rund pojedynku kogutów (ok. 10 minut jedna). Pojedynki najczęściej kończą się śmiercią jednego z ptaków – albo już na arenie, albo po zniesieniu z niej w skutek odniesionych ran.  UWAGA DRASTYCZNE (31 fotografii)

1. PORTORYKO, Barranquitas: Cesar Carrasco, trener i właściciel kogutów wystawianych do walk, prezentuje swój złoty łańcuch z wisiorkiem. 78837496. (Foto: Al Bello/Getty Images)

2. TAJLANDIA, Bangkok: Mężczyzna przytula swojego ulubionego koguta o imieniu Laksi. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

3. AFGANISTAN, Kabul: Mężczyzna o imieniu Habibollah z kogutem, którego wystawia podczas cotygodniowych walk nazywanych “Murgh Janghi”. AFP PHOTO/BEHROUZ MEHRI

4. IRAK, Bagdad: Irakijczyk trzyma na uwięzi koguta trenowanego do walk. (Foto: Scott Nelson/Getty Images)

5. TAJLANDIA, Bangkok: Pracownik fermy wybiera koguta, który zostanie wystawiony do najbliższej walki. AFP PHOTO/ Saeed KHAN

6. PORTORYKO, Toa Alta: Cienie kogutów trzymanych w klatkach na fermie w Toa Alta. (Foto: Al Bello/Getty Images)

7. TAJLANDIA, Bangkok: Trenowany do walk kogut w klatce na bazarze w Bangkoku. AFP PHOTO/ Saeed KHAN

8. PORTORYKO, Aibonito: Rene Rodriguez, właściciel i trener, atakuje jednego ze swoich kogutów suchym mopem. Jest to element treningu koguta, który wzmacnia wydolność fizyczną ptaka oraz zwiększa jego agresywność. (Foto: Al Bello/Getty Images)

9. PORTORYKO, Aibonito: Przycinanie piór koguta zwiększa ruchliwość ptaka i pozwala na zadawanie celniejszych ciosów. (Foto: Al Bello/Getty Images)

10. PORTORYKO, Aibonito: Rene Rodriguez nakłada na głowę koguta środek antyseptyczny. (Foto: Al Bello/Getty Images)

11. PORTORYKO, Aibonito: Trener koguta przycina jego dzwonki i grzebień, aby zwiększyć pole widzenia ptaka. (Foto: Al Bello/Getty Images)

12. PORTORYKO, Toa Alta: Jesus Albizu i jeden z wystawianych przez niego do walk kogutów. (Foto: Al Bello/Getty Images)

13. PORTORYKO, San Juan: Arena gdzie organizowane są walki kogutów, zwane tutaj “Peleas de gallos”. (Foto: Al Bello/Getty Images)

14. TIMOR WSCHODNI, Dili: Bukmacher trzymający pieniądze postawione na walczące koguty. (Foto: Dimas Ardian/Getty Images)

15. TIMOR WSCHODNI, Dili: Właściciel walczącego koguta prezentuje ostrogi mocowane do nóg ptaka. (Foto: Dimas Ardian/Getty Images)

16. TIMOR WSCHODNI, Dili: Ostroga przymocowana do nogi koguta. (Foto: Dimas Ardian/Getty Images)

17. PORTORYKO, San Juan: Koguty umieszczone w plastikowych pojemnikach czekają na opuszczenie ich na arenę, gdzie stoczą walkę. (Foto: Al Bello/Getty Images)

18. IRAK, Bagdad: Koguty walczące na arenie w Bagdadzie. AFP PHOTO/ALI AL-SAADI

19. PORTORYKO, Barranquitas: Widzowie kibicują walczącym w Coliseo Central De Barranquitas kogutom. (Foto: Al Bello/Getty Images)

20. PORTORYKO, Barranquitas: Dobiegająca końca walka kogutów i obserwujący ją kibice. (Foto: Al Bello/Getty Images)

21. PORTORYKO, Barranquitas: Kibic liczy wygrane pieniądze. Zdarza się, że zakłady przekraczają sumę kilku tysięcy dolarów. (Foto: Al Bello/Getty Images)

22. PORTORYKO, Toa Alta: Trener oczyszcza głowę koguta z zakrzepniętej krwi. (Foto: Al Bello/Getty Images)

23. TIMOR WSCHODNI, Dili: Widzowie obserwujący pojedynek kogutów w Dili. (Foto: Dimas Ardian/Getty Images)

24. TIMOR WSCHODNI, Dili: Ostrzenie ostróg przed kolejną walką. (Foto: Dimas Ardian/Getty Images)

25. TIMOR WSCHODNI, Dili: Zawieranie zakładów o wyniki walk kogutów. (Foto: Dimas Ardian/Getty Images)

26. TIMOR WSCHODNI, Dili: Koguty mierzące się wzrokiem przed rzuceniem się do ataku. (Foto: Dimas Ardian/Getty Images)

27. PORTORYKO, San Juan: Starcie w powietrzu dwóch kogutów na arenie w Club Gallistico. (Foto: Al Bello/Getty Images)

28. INDONEZJA, Dżakarta: Walka kogutów zorganizowana na ulicy w Dżakarcie. (Foto: Dimas Ardian/Getty Images)

29. TIMOR WSCHODNI, Dili: Pokonany kogut zdycha na arenie walk kogutów w Dili. (Foto: Dimas Ardian/Getty Images)

30. PORTORYKO, San Juan: Martwe koguty wrzucone do kosza na śmieci. (Foto: Al Bello/Getty Images)

31. TAJLANDIA, Bangkok: Pisklęta, które będą trenowane do walk na arenie. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

Użytkownicy poszukiwali:

  • walki kogutów
  • walka kogutow
  • walki kogutów na arenie
  • kogut dzwonek
  • kogut walki
  • peru walki kogutow legalne
  • walki kogutów bukmacherstwo
  • Walki kogutów zdjecia
  • walkikogutuw




O mnie

Nazywam się Piotr Macura i od kilku lat pracuję w INTERIA.PL. Wchłaniam literaturę iberoamerykańską i lubię zdjęcia autorstwa tego pana. Kiedy robi się ciepło, można mnie spotkać pod koszem w Parku Jordana w Krakowie :)

Newsletter

Poprzez fakt wprowadzenia adresu e-mail oraz kliknięcia w przycisk „wyślij” wyrażasz zgodę na otrzymywanie biuletynu informacyjnego serwisu 990px.pl. Usługa będzie świadczona z najwyższą starannością w trybie i na warunkach Regulaminu świadczenia usług przez INTERIA.PL Sp. z o.o.





16 komentarze/y do wpisu “Krwawy sport – walki kogutów”

    Gabriel
    31 marca, 2010

    Pierwsze zdjęcie mówi absolutnie wszystko o tym „sporcie”

    link do komentarza
    Agata
    31 marca, 2010

    Masakra. Tylko po żeby ktoś sobie na tym zarobił. Co za świat….

    link do komentarza
    Mario
    31 marca, 2010

    Masakra. Tylko po żeby ktoś sobie na tym zarobił. Co za świat….  

    Zacytuj komentarz lub zaznaczony fragment

    It’s ALL about the Benjamins

    link do komentarza
    Bartek
    31 marca, 2010

    Niespoko tak skończyć w koszu na śmieci

    link do komentarza
    Szarak
    31 marca, 2010

    lepiej chyba skończyć życie w walce niż w rosole albo w KFC

    link do komentarza
    Zorro123
    31 marca, 2010

    Popieram Szaraka. Lepiej skończyć w walce niż w rzeźni. Szkoda jednak potem lądować w koszu ale tym kogutom i tak już wszystko jedno…

    link do komentarza
    Pingback HectorMG » Gallos de pelea
    31 marca, 2010

    [...] Ver galería de imágenes Escrito por Hector MG | Comentarios (0) [...]

    link do komentarza
    Agnieszka
    31 marca, 2010

    zdjęcie nr 7 jest rozbrajające.

    link do komentarza
    Leonardo
    31 marca, 2010

    Incrivel como alguem consegue se divertir com essa desgraça, lamentavel.
    A rinha de galo ainda é comum em alguns lugares do Brasil.

    Amazing how someone can have fun with this misfortune, unfortunate.
    The cockfights are still common in some parts of Brazil.

    link do komentarza
    k-kolacz
    31 marca, 2010

    26 bardzo fajne.

    link do komentarza
    ania
    1 kwietnia, 2010

    o zgrozo obcinają atrybut i dumę koguta na pocieszenie ogon tylko zostaje no i pazur do walki

    link do komentarza
    jimmy
    6 kwietnia, 2010

    wspaniały, piękny sport. rewelacja naprawdę. zwierzęta, krew, dzikość, świetne.

    link do komentarza

    [...] Peleas de gallos: una salvaje diversión (pol)  http://www.990px.pl/index.php/.....  por Falco hace 2 segundos [...]

    link do komentarza
    Ik
    10 listopada, 2010

    Pokemon irl

    link do komentarza
    Maciej
    13 maja, 2012

    Przyczyną okrucieństwa na świecie jest między innymi dostrzeganie rzekomego piękna w walce. Walka = rzeźnia, drodzy fani militariów.

    link do komentarza
    Nocnik
    13 października, 2012

    ludzie, jesteście naprawdę tak otępiali tym artykułem? Fakt, że gdzieniegdzie tak te walki wyglądają. Ale są miejsca – Ameryka Południowa! – gdzie koguty walczą, dopóki jeden z kogutów dziobie. Jak już nie oddaje ciosów (sprawdza się to pod kontrolą), to przegrał. Śmierć na pewno niektóre ponoszą, ale kłamstwem i jawnym oszczerstwem autora jest mówienie, że każda walka kończy się śmiercią i że tak są traktowane wszędzie koguty.

    Poza tym, moi drodzy. Koguty w naturze walczą. To jest część ich natury. Zapytajcie kogokolwiek kto na wsi mieszka, a zobaczycie, że wiele kogutów bije się ze sobą, nieraz i ze skutkiem śmiertelnym, dlatego nie wolno mieć 2 kogutów w zagrodzie.

    Niech wasza wrażliwe zielone serduszka przestaną więc nawijać, jakie to bestialskie i głupie. Człowiek ich nie wymyślił, człowiek nie namawia do walk kogutów, nie wkurza ich. Jedyne co człowiek zrobił, to nałożył ramy biznesu na dzikie reguły walki.

    link do komentarza