Archiwum: Luty, 2010
Powoli dobiega końca zimowa Olimpiada w Vancouver. Miniony tydzień przyniósł medale naszym „pewniakom”, czyli Adamowi Małyszowi i Justynie Kowalczyk. W klasyfikacji medalowej zajmujemy 18 miejsce z trzema medalami srebrnymi i jednym brązowym.
Część sportowców wyjechała już z Vancouver. Swoje zmagania zakończyły między innymi kobiece reprezentacje hokeja. W meczu finałowym reprezentacja USA uległa Kanadzie 0:2. Jednym z większych przegranych tych igrzysk jest łyżwiarz szybki Sven Kramer (Holandia), który w wyniku błędu swojego trenera (skierował on Kramera na zły tor), został zdyskwalifikowany i nie zdobył drugiego złotego medalu oraz setnego złotego medalu olimpijskiego dla Holandii. (29 fotografii)
Poprzednie galerie z Vancouver znajdziecie tu: 1. Przygotowania do igrzysk. 2. Uroczystość otwarcia i pierwszy weekend. 3. Pierwszy tydzień w Vancouver.

1. KANADA, Whistler, 21 lutego: Martin Fourcade (Francja) na linii mety po zdobyciu srebrnego medalu w biatlonie na dystansie 15 km. AFP PHOTO / FRANCK FIFE
Wzgórza Golan to górzysty region (wysokości do 500 m n.p.m) położony na granicy trzech państw: Izraela, Syrii i Libanu. Teren ten posiada ważne znaczenie strategiczne, bowiem panowanie nad wzgórzami umożliwia Izraelowi ostrzał Damaszku, a Syrii – ostrzał północnego Izraela. Pomimo silnego ufortyfikowania Wzgórz, w 1967 roku, podczas „wojny sześciodniowej” obszar ten został zajęty przez wojska Izraela. Późniejsza próba odzyskania ich przez wojska syryjskie (podczas wojny Jom Kippur w roku 1973) zakończyła się niepowodzeniem. Władze Izraela do tej pory sprzeciwiają się wycofaniu z terenów Wzgórz Golan, uważając swoją obecność w tym rejonie za niezbędną do zapewnienia bezpieczeństwa swojemu państwu.
Poza znaczeniem militarnym, obszar ten jest również miejscem kultu dla chrześcijan, którzy licznie przybywają w ten rejon. Z Ewangelii dowiadujemy się, że u stóp Góry Hermon, w masywie Wzgórz Golan, zatrzymali się Jezus i uczniowie podróżujący do Cezarei Filipowej (Ewangelia Mateusza 16:13; Ewangelia Marka 8:27). (27 fotografii)

1. WZGÓRZA GOLAN, Góra Hermon: Izraelski żołnierz odpoczywa w trakcie manewrów na Wzgórzach Golan. (Foto: David Silverman/Getty Images)
22 lutego 1950, czyli dokładnie sześćdziesiąt lat temu, Lhamo Thondup został intronizowany jako XIV Dalajlama. Stało się to po tym, jak wyświęcono go na mnicha i nadano imię duchowe: Dzietsyn Dziambel Ngałang Losang Jeszie Tenzin Gjaco – Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości. Jednak tybetańscy buddyści zazwyczaj mówią o nim Yeshe Norbu (Klejnot spełniający życzenia) lub Kundun (Obecność). Od tego momentu, zgodnie z tybetańską tradycją, jest przywódcą duchowym i politycznym Tybetu.
Od 1959 roku, kiedy upadła antychińska i antykomunistyczna rewolta, przebywa na emigracji i odwiedzając różne kraje walczy o poszanowanie praw człowieka, eksponując problematyczną sytuację Tybetu. (28 fotografii)

1. WIELKA BRYTANIA, Londyn, 23 maja 2008: Dalajlama rozmawia z dziennikarzami w trakcie wizyty w Londynie. AFP PHOTO/CARL DE SOUZA
Powoli kończy się pierwszy tydzień Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Vancouver. W klasyfikacji medalowej prowadzą Stany Zjednoczone z sześcioma medalami złotymi, pięcioma srebrnymi i siedmioma krążkami z brązu. Polska zajmuje miejsce osiemnaste, z dwoma srebrnymi medalami, które zdobyli Adam Małysz i Justyna Kowalczyk. Już jutro Adam Małysz stanie przed szansą zdobycia kolejnego medalu. Przypomnę jeszcze, że przebieg olimpiady (w tym klasyfikację medalową) możecie śledzić na bieżąco w Serwisie Olimpijskim.
A dziś, zgodnie z obietnicą, kolejny zestaw zdjęć w ramach olimpijskich piątków na 990px. Zapraszam na podsumowanie pierwszego tygodnia w Vancouver. (27 fotografii)

1. KANADA, Whistler, 18 lutego: Julia Mancuso (USA) podczas zjazdu w superkombinacji kobiet rozgrywanego w Whistler Creekside. AFP PHOTO / FABRICE COFFRINI
Małe i nieco większe. Bezpańskie i mieszkające w domach. Rasowe i dachowce. Dzikie i oswojone. Koty, bo o nich mowa, mają 17 lutego swoje święto – obchodzimy dziś Światowy Dzień Kota.
W starożytnym Egipcie kot był zwierzęciem świętym, utożsamianym z boginią Bastet. W średniowiecznej Europie były tępione jako zwierzęta kojarzone z czarownicami, a ślad tych wierzeń pozostał do dzisiaj w powiedzeniu o pechu przynoszonym przez czarnego kota. Również w Japonii uważano je za wcielenie demonów. We współczesnej kulturze zachodniej kot to uosobienie niezależności i tajemniczości, co przysparza im tyluż zwolenników, co ostrożnych entuzjastów. Panie i panowie: koty. (33 fotografie)

1. USA, Nowy Jork: David White trzyma na rękach swojego kota podczas wystawy w Nowym Jorku. (Foto: Michael Nagle/Getty Images)
Minął pierwszy weekend zimowej olimpiady w Vancouver. Uroczystość otwarcia uświetnili swoimi występami m.in. k.d. lang, Nelly Furtado i Brian Adams.
W ciągu tych kilku dni kibice mogli oglądać starty łyżwiarzy szybkich (na krótkim i długim torze), biegi narciarskie, hokej oraz skoki narciarskie. Dla nas szczególnie radosny okazał się występ Adama Małysza, który stanął na podium mistrzostw, zdobywając srebrny medal. Niestety, nie udały się starty pozostałym reprezentantom Polski, którzy zajmowali dość odległe miejsca. Cieniem na te wydarzenia położyła się śmierć gruzińskiego saneczkarza Nodara Kumaritashviliego, który zmarł w wyniku wypadku na torze. (33 fotografie)

1. KANADA, Vancouver, 12 lutego: Snowboardzista występujący podczas uroczystości otwarcia igrzysk. (Foto: Harry How/Getty Images)

Dzisiaj w nocy rozpoczyna się kolejne święto sportów zimowych – rusza Olimpiada w kanadyjskim Vancouver. Miastami partnerskimi, w których rozgrywane będą olimpijksie dyscypliny są Whistler oraz Richmond.
Polskę reprezentuje czterdziestu sześciu sportowców, którym kibicować możemy w następujących dyscyplinach: biathlon, łyżwiarstwo figurowe, łyżwiarstwo szybkie (długi i krótki tor), skicross, narciarstwo alpejskie, skoki narciarskie, biegi narciarskie, snowboard, saneczkarstwo, bobsleje. Szczegóły dotyczące ich startów, klasyfikację medalową i inne ciekawe inormację możecie śledzić na bieżąco w Serwisie Olimpijskim.
W związku z tym wydarzeniem, w każdy piątek aż do zakończenia Olimpiady, zapraszam do oglądania najciekawszych (moim zdaniem) zdjęć mijającego tygodnia. Na rozgrzewkę proponuję zdjęcia z Vancouver i pozostałych aren, gdzie trwa malowanie, polerowanie, zamrażanie i zapinanie na ostatni guzik. Mam nadzieję, że dzisiejszy set wprowadzi Was w nastrój olimpijski. (26 fotografii)

1. KANADA, Whistler, 10 lutego: Jakub Hyman (Czechy) podczas treningu na torze saneczkowym w Whistler. (Foto: Richard Heathcote/Getty Images)
Kilka dni po największej od 90 lat śnieżycy, wschodnie stany USA kolejny raz zostały zaatakowane przez burze śnieżne. Są one rezultatem działania dwóch niżów atmosferycznych, które zderzyły się ze sobą nad atlantyckim wybrzeżem USA, wywołując obfite opady.
Życie w stolicy USA jest mocno utrudnione: zamkniętych jest większość szkół, komunikacja autobusowa działa tylko częściowo, a metro odwołało wszystkie kursy na liniach naziemnych.
W czasie weekendu spadło blisko 80 cm świeżego śniegu, w czego efekcie prawie 100 tys. osób pozbawionych było elektrycznośc. Sklepy często świecą pustymi półkami, gdyż większość mieszkańców robi zapasy żywności przygotowując się na dalsze opady śniegu. (30 fotografii)

1. USA, Waszyngton, 8 lutego 2010: Bałwan ustawiony przed Kapitolem w Waszyngotnie. AFP PHOTO/Jewel SAMAD
Dziś fotografie z dwóch miejsc znajdujących się na wschodnim wybrzeżu Jawy. Przedstawiają one ludzi pracujących przy wydobyciu, tradycyjnymi metodami, ropy naftowej i siarki.
Część I. Ropa naftowa wydobywana jest na dużą skalę w Bojonegoro od 2005 roku mimo, że 210 znajdujących się tam studni pamięta jeszcze czasy kolonialne. Dziennie pozyskuje się 170 000 baryłek ropy, która przetwarzana w tradycyjny sposób sprzedawana jest później w większych miastach regionu.
Część II. Kompleks wulkaniczny Ijen wznosi się na wysokość 2799 m n.p.m. z kraterami głębokimi na blisko 200 metrów. Jednym z głównych źródeł utrzymania w regionie jest pozyskiwanie siarki ze zboczy wulkanicznych. Mężczyźni pracujący w siarkowych oparach odrywają bloki surowca i transportują go w koszach na szczyt wulkanu. Kosze te ważą ok. 80 kilogramów i po trzech kursach z dna na szczyt wulkanu można zarobić dziennie do 11 USD.
Praca w obu środowiskach jest bardzo ciężka i odbija się na zdrowiu osób zatrudnionych przy wydobyciu, ale stanowi zazwyczaj jedyne źródło utrzymania w regionie. (29 fotografii)

1. INDONEZJA, Bojonegoro: Pracownik nadzorujący studnię z ropą naftową. (Foto:Ulet Ifansasti/Getty Images)
Razem z 990px stanąłem do wyścigu w Konkursie na Blogera 2009 Roku w kategorii Fotoblog. Jeżeli zaglądasz tu czasem/często/regularnie to kliknij proszę w banner znajdujący się poniżej i zagłosuj na 990px (głosowanie jest zupełnie bezpłatne).

O wynikach oczywiście będę informował, ale potrwa to jeszcze chwilę, gdyż głosować można do 23 lutego, a zwycięzcy zostaną wyłonieni 11 marca. DZIĘKUJĘ ZA ODDANIE GŁOSU!
I tradycyjnie, żeby nie zapominać o myśli przewodniej bloga, czyli fotografii, polecam dzisiaj bardzo interesującego bloga: Shorpy Historic Photo Archive. Znajdują się tam zdjęcia w jakości HD (dzisiaj to niby nic nadzwyczajnego) tyle, że przedstawiają sceny z dosyć odległej epoki – fotografie od roku 1850 (są też nieco nowsze zdjęcie, ale raczej umieszczane są sporadycznie). I tak z detalami można oglądać nowojorskie metro w 1904 roku… a zresztą zobaczycie sami.
Raz jeszcze dziękuję za oddanie głosu w Konkursie na Blogera Roku!