Wielorybnicy i ekolodzy

Przed kilkoma dniami na wodach Oceanu Południowego doszło do starcia między kutrem Shonan Maru No. 2 (japoński kuter wielorybniczy) z jednostkami należącymi do organizacji ekologicznej Sea Shepherd Society.
Wielorybnicy jako broni użyli armatek wodnych oraz dział dźwiękowych LRAD (ang. Long Range Acoustic Device) których głównym celem jest emitowanie fal dźwiękowych, wywołujących u odbiorcy nieprzyjemną reakcję, mdłości i urazy uszu. Ekolodzy odpowiedzieli „bombami” z kwasem masłowym (nieprzyjemny zapach) rzucanymi na pokład Shonan Maru No. 2, oraz oślepiali wielorybników laserami.
Od 1987 roku Japonia, na podstawie art. 8 Międzynarodowej Konwencji o Wregulowaniu Połowów Wielorybów (ICRW), prowadzi połów wielorybów w celach naukowych na Oceanie Antarktycznym, a od 1994 r. także w północno-zachodniej części Oceanu Spokojnego. Aktywiści z Sea Shepherd Society, często w agresywny sposób, starają się przeszkadzać w tych polowaniach. W Europie połowy wielorybów prowadzi się w Islandii. (30 fotografii)

1

1. AUSTRALIA: Humbak wyskakujący z wody u wybrzeży Australii. (Foto: Transparentsea via Getty Images)

2

2. ANTARKTYDA, OCEAN POŁUDNIOWY, 14 grudnia 2009: Zdjęcie japońskiego kutra wielorybniczego Shonan Maru No. 2 wykonane z pokładu statku należącego do Sea Shepherd Society – organizacji działającej na rzecz ratowania środowiska morskiego. AFP PHOTO / HO / Sea Shepherd Conservation Society / Barbara Veiga

3

3. ANTARKTYDA, OCEAN POŁUDNIOWY, 17 grudnia 2009: Kuter wielorybniczy Shonan Maru No. 2 przedzierający się przez wody Oceanu Południowego, w pogoni za okrętem należącym do Sea Shepherd Society - MV Steve Irwin. AFP PHOTO / HO / Sea Shepherd Conservation Society / Michael WILLIAMS

4

4. ANTARKTYDA, OCEAN POŁUDNIOWY, 22 grudnia 2009: Shonan Maru No. 2 taranuje jednostkę MV Steve Irwin, atakując ją jednocześnie armatkami wodnymi. AFP PHOTO / HO /Sea Shepherd Conservation Society / Barbara VEIGA

5

5. ANTARKTYDA, OCEAN POŁUDNIOWY, 16 grudnia 2009: Shonan Maru No. 2 atakuje MV Steve Irwin armatkami wodnymi. AFP PHOTO / HO / Sea Shepherd Conservation Society / Michael Williams

6

6. NOWA ZELANDIA, Auckland: Jednostka Ady Gil – trimaran należący do do Sea Shepherd Society. Jego kadłub pokryty jest powłoką kevlarową oraz farbą utrudniającą wykrywanie jednostki na radarach. (Foto: Phil Walter/Getty Images)

7

7. ANTARKTYDA, OCEAN POŁUDNIOWY: Kuter Yushin Maru wystrzeliwujący harpun w kierunku płetwala karłowatego. AFP PHOTO/HO/GREENPEACE/KATE DAVISON

8

8. ANTARKTYDA, OCEAN POŁUDNIOWY: Płetwale karłowate wciągane na pokład kutra wielorybniczego. Na rufie widnieje napis: GREENPEACE WPROWADZA WAS W BŁĄD. AFP PHOTO/HO/GREENPEACE/KATE DAVISON

9

9. AUSTRALIA, Melbourne: Kobieta protestująca przeciw zabijaniu wielorybów leży na fladze japońskiej przed ambasadą Japonii w Melbourne. AFP PHOTO/William WEST

10

10. JAPONIA, Minami-Boso: Rybacy wciągają na brzeg wala dziobogłowego. Port Wada w Minami-Boso jest jednym z pięciu portów w Japonii, które posiadają oficjalną zgodę na połów wielorybów. (Foto: Junko Kimura/Getty Images)

11

11. JAPONIA, Minami-Boso: Dzieci z lokalnej szkoły oglądają wala dziobogłowego przed jego poćwiartowaniem. (Foto: Junko Kimura/Getty Images)

12

12. JAPONIA, Chiba: Rybak wypłukuje wnętrzności z rozciętego brzucha wala dziobogłowego. (Foto: Koichi Kamoshida/Getty Images)

13

13. JAPONIA, Minami-Boso: Rybacy ćwiartują złowionego wala dziobogłowego. (Foto: Junko Kimura/Getty Images)

14

14. JAPONIA, Minami-Boso: Rybacy pracujący przy dzieleniu mięsa złowionego wala. (Foto: Junko Kimura/Getty Images)

15

15. JAPONIA, Minami-Boso: Pracownik portowy znakujący złowionego wala. (Foto: Junko Kimura/Getty Images)

16

16. JAPONIA, Minami-Boso: Chłopiec przyglądający się głowie wala dziobogłowego. (Foto: Junko Kimura/Getty Images)

17

17. JAPONIA, Minami-Boso: Mięso wala transportowane jest do portowego magazynu. (Foto: Junko Kimura/Getty Images)

18

18. JAPONIA, Minami-Boso: Rybacy dzielą mięso wala na mniejsze części. (Foto: Junko Kimura/Getty Images)

19

19. JAPONIA, Minami-Boso: Młodzież przyglądająca się korpusowi wala dziobogłowego. (Foto: Junko Kimura/Getty Images)

20

20. ROSJA, Sachalin: Wal szary wynurzający się u wybrzeży Sachalinu. AFP PHOTO / IFAW / DAVID WELLER

21

21. ISLANDIA, Hvalfjšrour: Dwa trzydziestopięciotonowe finwale przymocowane do burty kutra wielorybniczego. AFP PHOTO/Halldor Kolbeins

22

22. ISLANDIA, Hvalfjšrour: Finwale wciągane na brzeg. Z każdego z nich pozyskanych zostanie 10 ton mięsa. AFP PHOTO/Halldor Kolbeins

23

23. ISLANDIA, Hvalfjšrour: Wielorybnicy rozcinają finwala schwytanego u wybrzeży Islandii. AFP PHOTO / Halldor Kolbeins

24

24. ISLANDIA, Hvalfjšrour: Rybak sprawdza jakość mięsa złowionego finwala. (AFP PHOTO / Halldor Kolbeins)

25

25. WIELKA BRYTANIA, Londyn: Szkielet płetwala błękitnego w Muzeum Historii Naturalnej w Londynie. (Foto: Bruno Vincent/Getty Images)

26

26. MEKSYK, Ojo de Libre Lagoon: Turyści przyglądający się walowi szaremu. AFP PHOTO/Luis Acosta.

27

27. GRENLANDIA, Ilimanaq: Płetwa zanurzającego się wieloryba. (Foto: Uriel Sinai/Getty Images)

28

28. AUSTRALIA, Sydney: Buddyjscy mnisi protestujący przeciw połowom wielorybów na plaży w Sydney. (Foto: Lisa Maree Williams/Getty Images)

29

29. NOWA ZELANDIA, Auckland: Ciało martwego wieloryba holowane do portu w Auckland. W górnej części kadru widoczny jest delfin towarzyszący wielorybowi. (Foto: Ross Land/Getty Images)

30

30. AUSTRALIA, Croppies Point: Martwy, dwudziestopięciotonowy kaszalot wyrzucony na brzeg w Croppies Point. AFP PHOTO/Tim HUGHES

Użytkownicy poszukiwali:

  • kaszalot
  • płetwal błękitny
  • polowanie z nagonką
  • dawny uczestnik nagonki podczas polowania z psami
  • wielorybnictwo
  • grenlandia zwierzeta
  • wal szary
  • uczestnik nagonki na zwierzynę
  • DAWNIEJ ZAJMOWAŁ SIĘ PSAMI PODCZAS POLOWANIA
  • płetwal błękitny na brzegu




O nas

Nazywam się Paweł Krawczyk i pracuję w Interii, gdzie jako fotoedytor odpowiadam za zdjęciową atrakcyjność strony głównej portalu. Zanim tu przyszedłem byłem miejskim fotoreporterem i fotografowałem niemal wszystko co działo się w Krakowie i okolicach (koncerty, mecze, protesty, otwarcia, zamknięcia, odsłonięcia, przekazania itd…). Teraz trochę mniej intensywnie fotografuję, ale codziennie przez mój monitor przechodzą setki zdjęć agencyjnych. I te najlepsze i najciekawsze wybieram dla was!

Newsletter

Poprzez fakt wprowadzenia adresu e-mail oraz kliknięcia w przycisk „wyślij” wyrażasz zgodę na otrzymywanie biuletynu informacyjnego serwisu 990px.pl. Usługa będzie świadczona z najwyższą starannością w trybie i na warunkach Regulaminu świadczenia usług przez INTERIA.PL Sp. z o.o.



44 komentarze do wpisu “Wielorybnicy i ekolodzy”

    elBarto
    4 stycznia, 2010

    literówka w 9 zdjęciu zamiast „przed ambasadą” jest „przez ambasadą”. Pozdrawiam!

    link do komentarza
    Kamlo
    4 stycznia, 2010

    No i znowu ekoterrorysci w akcji – trochę przesadzają. A zwierzęta niesamowite

    link do komentarza
    Bartek
    4 stycznia, 2010

    #8 wymiata!

    link do komentarza
    Daniel
    4 stycznia, 2010

    Kamlo – wyjasnij mi znaczenie slowa „terrorysci”? Albo jestes ignotrantem albo nastolatkiem, ktory naogladal sie za duzo amerykanskich filmow i TVN24.

    link do komentarza
    Szymon
    4 stycznia, 2010

    zdecydowanie robi to wrażenie…

    link do komentarza

    […] Ver galería de imágenes Escrito por Hector MG | Comentarios (0) […]

    link do komentarza
    Ansien
    4 stycznia, 2010

    coś przerażającego i odrażającego

    link do komentarza
    Grakaj
    4 stycznia, 2010

    Ansien: coś przerażającego i odrażającego

    Jeśli ktoś jeszcze myśli podobnie to niech sobie uświadomi, że szynka, którą wczoraj zjadł została „przygotowana” bardzo podobnie. Różnica w postrzeganiu zabijania wielorybów do celów żywieniowych, a zabijania do takich samych celów np. świni istnieje tylko w świadomości społecznej. Minie jeszcze sporo czasu, ale wszystko wskazuje na to, że nasze społeczeństwo (zabijające i konsumujące zwierzęta) będzie w przyszłości porównywane z kanibalami.

    link do komentarza
    Kamlo
    4 stycznia, 2010

    Daniel: Kamlo – wyjasnij mi znaczenie slowa “terrorysci”? Albo jestes ignotrantem albo nastolatkiem, ktory naogladal sie za duzo amerykanskich filmow i TVN24.

    Jak pewnie widziałeś (link we wstępie), albo czytałeś na temat działalności Sea Shepherd Society, często posuwają się do taranowania statków wielorybniczych. Tym samym, na pełnym morzu, narażają życie rybaków.

    link do komentarza
    mario
    4 stycznia, 2010
    Daniel
    4 stycznia, 2010

    > szynka, którą wczoraj zjadł została “przygotowana” bardzo podobnie.

    Duzo gorzej… swinei nigdy nie mialy wolnosci. Na szczescie nie jadam padliny juz 15 lat i przynajmniejw tym stopniu nie przyczyniam sie do bezsensownego zadawania bolu zwierzetom.

    > często posuwają się do taranowania statków wielorybniczych

    Niekiedy nie ma innej mozliwosci jak takie dzialania. Te zwierzeta sa na skraju wymarcia. Rybacy jeszcze nie ;)

    link do komentarza
    Robert
    4 stycznia, 2010

    No cóż. Jeżeli wszystkie zginą, rozwiąże się problem ich połowów. Jednocześnie istnienie Sea Shepherd Society zostanie pozbawione sensu (nie będzie czego bronić). Jeżeli ludzie nie potrafią inaczej, to trudno. Turów też już nie ma i jakoś sobie z tym radzimy.

    Problem raczej nie w tym że na nie polujemy, ale w tym ile nas jest. Dla wszystkich nie starczy.

    link do komentarza
    Tomek
    5 stycznia, 2010

    Zdjęcie nr 13. Ćwiartowanie wala i.. przyglądające się temu przedszkolaki! Japońska kultura…

    link do komentarza
    drella
    5 stycznia, 2010

    To raczej nie ekoterroryści tylko ekopiraci. Trzeba przyznać, że mają też swoje racje, zabijanie wielorybów, sprzedawanie ich mięsa i mówienie, że to w celach badawczych jest karygodne. Tak jakby w afryce strażnicy parku narodowego zabijali słonie aby się więcej o nich dowiedzieć. Sea Shepards walczą przede wszystkim z nielegalnym wielorybnictwem i rybołówstwem.

    link do komentarza
    JG
    5 stycznia, 2010

    Ci powiem Piotr, ze po Gangach to jest kolejny dobry wrzut. Jo

    link do komentarza
    Adams
    5 stycznia, 2010

    Jasne, że zabijanie świni to też zabijanie. Jednak populacje świń można powiekszać w sumie dowolnie. Na powiększanie populacji wielorybow człowiek nie ma wpływu, za to z wielką pasją ją pomniejsza.
    Popieram umiar we wszystkim, jednak tutaj skłaniam się ku tępieniu kłusowników.

    link do komentarza
    Asmo
    5 stycznia, 2010

    Robert: No cóż. Jeżeli wszystkie zginą, rozwiąże się problem ich połowów. Jednocześnie istnienie Sea Shepherd Society zostanie pozbawione sensu (nie będzie czego bronić). Jeżeli ludzie nie potrafią inaczej, to trudno. Turów też już nie ma i jakoś sobie z tym radzimy.

    Nie ma słów dla takich umysłowych karłów. Logika godna pochwały. Dla niektórych nie ma już ratunku.

    link do komentarza
    didi
    5 stycznia, 2010

    a moja siostra byla w Norwegii i jadła wieloryba… teraz mówi, że żałuje i że jej niedobrze – ma zachłanna za swoje!

    link do komentarza
    gosia
    5 stycznia, 2010

    może nie zachłanna, tylko dobrze wychowana;-) jak proponują lokalny przysmak, to sie nie odmawia;-)wieloryb czy jądra baranie…:-)))

    link do komentarza
    Ansien
    6 stycznia, 2010

    Nie ma się co oszukiwać, jesteśmy na końcu łańcucha pokarmowego i jemy mięso. Ważne jest, aby zwierzęta zabijane były w taki sposób, który pozwalałby im na najmniej bolesną śmierć oraz aby nie były zabijane bez powodów lub w „nadmiarze”, bezmyślnie. Nie marnujmy jedzenia!

    link do komentarza
    mario
    6 stycznia, 2010

    No i się ekopiraci doigrali http://fakty.interia.pl/galeri.....3636,1,268 (trochę mniejszy format, ale w temacie)

    link do komentarza
    Anderson Guedes - Brasil
    11 stycznia, 2010

    Essa é somente mais uma forma de terrorismo..

    link do komentarza
    Monty
    11 stycznia, 2010

    There are a few things I dont like of those „Scientists”, first:
    -They hunt the whales in others seas, they go the seas of antartica, Chile, Australia, New Zealand, etc., because they allready killed all the whales in seas of Japan.
    -One thing is do science, an other and very different, is cooking.
    -How long they have been „studing” whales?? maybe too much… how many whales have died? a lot. Probably Japanese Scientifics aren’t too good and science is not their strengt… keep making LCD, Walkmans and cars guys, stop killing whales for cooking.

    link do komentarza
    Patti
    11 stycznia, 2010

    Monty: There are a few things I dont like of those“Scientists”, first:
    -They hunt the whales in others seas, they go the seas of antartica, Chile, Australia, New Zealand, etc., because they allready killed all the whales in seas of Japan.
    -One thing is do science, an other and very different, is cooking.
    -How long they have been “studing” whales?? maybe too much… how many whales have died? a lot. Probably Japanese Scientifics aren’t too good and science is not their strengt… keep making LCD, Walkmans and cars guys, stop killing whales for cooking.

    true…true…

    link do komentarza
    Smoked Meat
    12 stycznia, 2010

    These whales are not endangered.

    I used to be able to buy smoked blue whale meat in a can in California in the early 60’s. Delicious. I have watched the Eskimo’s harvest whales and they use every piece. Even the intestines.

    The problem is all the arm chair „protectors” making money and reputations by making a big deal out of it. If there was not big money to be made in the tear jerking whale protection saga. The shepherd could be out tracking down polluters of the world oceans and water ways. But they wouldn’t get the TV coverage and the donations that come with it.

    I would like to have some one buy me a ship and pay me to sail around the world.

    link do komentarza
    Max
    12 stycznia, 2010

    It’s all about the Benjamins…

    link do komentarza
    Borat
    12 stycznia, 2010

    Grakaj – I co mam nie jeść mięsa bo zabija się z tego powodu świnie?
    Jak masz ochotę wsuwać kiełki i sałatę to twoja sprawa.

    link do komentarza
    zoom
    12 stycznia, 2010

    Swietnie, tylko dlaczego z zabijania wielorybow robicie takie wielkie halo, a zabijanie kurczakow, swin, ryb przechodzi bez echa??? to jest hipokryzja

    link do komentarza
    Gast
    12 stycznia, 2010

    zoom: Swietnie, tylko dlaczego z zabijania wielorybow robicie takie wielkie halo, a zabijanie kurczakow, swin, ryb przechodzi bez echa??? to jest hipokryzja

    Ale kogo masz na myśli mówiąć „robicie”?

    link do komentarza
    Monty
    12 stycznia, 2010

    The killing of Chickens, pigs, fish, cows and horses in some places are unnoticed becuase those animals are raised in special farms. The whales are going to disappear. If this Japanesse guys make whales farms, like the farms we have in Chile for salmons, thats different, because you dont have to hunt and make the animal suffer. But hunting all the whales of the seas, is going to make the whales disappear.

    When a chicken is kill to sell his meat in a supermarket, it is not hunted and pursued to be killed. It is killed under standardized and controlled procedures. Same thing with cows, salmons, pigs, etc.

    link do komentarza
    Ray
    13 stycznia, 2010

    Those environmentalist are crazy bunch of people.

    Food is food, what differs is what food you eat.

    Can we tell those australians to stop eating cows because cows are holy to the chinese and indians?

    Do we have chinese/indians trying to stop australian farms from killing cows?

    So what if its natural or farmed animals.

    If humans are food to giants, would you prefer getting killed & skin in your house or in the farm?

    OF course non of the above. SO what difference does it make. Its just as cruel to eat farm animals like pigs and chicken.

    link do komentarza
    Lu
    15 stycznia, 2010

    jak można być tak nieludzkim, oglądając te zdjęcia chciało mi się płakać ze złości

    link do komentarza
    Pyciunia
    26 stycznia, 2010

    Zabójcy tych cudownych zwierząt zasługują na karę śmierci!!!!To straszne. Trzymam kciuki za Sea Shepherd!!!!

    link do komentarza
    seeker
    29 stycznia, 2010

    give man a fish, and he will eat it and go to sleep,
    teach man how to catch a fish and he will endanger a hole species…

    link do komentarza
    Yush
    2 lutego, 2010

    #26 – wal przyglądający się turystom. Zabijanie…jest nieprawidłowe.

    link do komentarza
    casu
    23 czerwca, 2010

    All people play alot and different games all day…and sometimes they get bored…so what u do when u are bored?You search for another game and so on…well i tell u this that once u start and play ocasionally or more in this game u wont get bored…cause always it comes with something new…and lovely landscapes and people you can interact with!The games name is World of Warcraft and i invite you on this server where fun can begin:
    http://www.wow-titans.com

    link do komentarza
    michał karol
    25 czerwca, 2010

    najstraszniejsze jest, że to w równym stopniu dotyczy Islandię i Australię co Japonię

    link do komentarza
    lelu
    21 lipca, 2010

    Nie wiem jak mozna porownywac hodowane swiniaki czy kury do wolnozyjacych zwierzat takie jak walenie czy delfiny (o nich za chwile).
    Idac takim tokiem myslenia, ze trzeb jesc / trzeba egzystowac to jeszcze przyklasnijcie wszystkim tym ktorzy wycinaja lasy bo przeciez trzeba miec na czym pisac czy dupe podcierac… co z tego ze za 50, 100 albo moze juz za 25 lat Twoje dzieciaki beda truly sie zanieczyszczonym powietrzem bo ich ojciec twierdzil, ze wszystko jest wporzadku.

    co do delfinow, polecam film „The cove” i sprobujcie mi po jego obejrzeniu powiedziec, ze ‚tak trzeba’, w imie niczego.. a sory tez niby badan i jedzenia ;]

    Zdjecia pierwsza klasa. Na pewno pierwsze jest godne uwagi, pokazuje jak potezne sa to stworzenia. No i 8mka, ironicznie, ale tez jest swietne. chociaz wolalbym go nigdy nie widziec;)

    link do komentarza
    Marta K.
    23 października, 2010

    Przerażające :/
    Smutne i karygodne. jak dla mnie najbardziej przerażające było zdjęcie, na którym przedszkolaki przyglądały się walowi przed jego poćwiartowaniem :O
    co do wypowiedzi niektórych osób, przeraża mnie wasza bezduszność! jak możecie w ogóle porównywać kurczaki i świnie do wielorybów, które zagrożone są wymarciem? :O jesteście po prostu tępi i na to nie ma rady. zdecydowanie popieram działania organizacji Sea, bo powinno się tępić wielorybnictwo. konwersowanie z niektórymi osobami, które wypowiadały się w tym temacie jest po prostu stratą czasu, gdyż taplają się one w intelektualnym bagnie.
    zdjęcia świetnie pokazują realia.
    artykuł przerażający, ale godny uwagi.

    link do komentarza
    Nick
    5 listopada, 2010

    Dzieci z lokalnej szkoły oglądają wala dziobogłowego przed jego poćwiartowaniem

    Cóż tam ryby itd sekty znowu głoszą koniec świata,mysimy je zjeść.

    link do komentarza
    kleolardia
    6 kwietnia, 2011

    Czasami taki zdjęcia przypominają mi mojego księdza , który nazwał mnie owym ‚kaszalotem’
    !
    pozdrawiamy !

    link do komentarza
    janek
    12 grudnia, 2011

    Swietnie, tylko dlaczego z zabijania wielorybow robicie takie wielkie halo, a zabijanie kurczakow, swin, ryb przechodzi bez echa??? to jest hipokryzja

    Tylko ze wiesz:ile jest świń, a ile welorybów zastanów sie wielorybów juz niedlugo niebedzie wiec nie ma co gadac tak jak ty.pozatym slyszalem ze mieso z rekina czy wieloryba jest niedobre a wiec zabijanie ich jest BEZ SENSU !

    link do komentarza
    Tomek
    16 września, 2012

    No i znowu ekoterrorysci w akcji – trochę przesadzają. A zwierzęta niesamowite

    Jesteś taki mądy jak typowy pasorzyt…

    link do komentarza
    Tomek
    16 września, 2012

    Japońce morują tak fantastyczne i rzadkie gatunki tylko dla zupy z płetw.
    Wszyscy mówią – biedna Japonia!!!
    po tym jak morze zalewa ich kraj zabierając co swoje…

    Łeb za Łeb …
    Szlak trafił morderców..

    link do komentarza