Helena z Afganistanu

Heroinę, zwaną również „heleną” otrzymuje się z morfiny, która w postaci naturalnej występuje w maku. Coroczny raport ONZ stwierdza, iż największy areał upraw tej rośliny znajduje się w Afganistanie, a prawdziwym centrum upraw są prowincje Helmand i Farah. Afganistan dostarcza obecnie ponad 90% opium (z którego wytwarza się heroinę) znajdującego się na światowym rynku. Roczne zyski z jego zbiorów wynoszą więcej niż połowa rocznego budżetu państwa. Szacuje się, że przemysł narkotykowy w Afganistanie wart jest 3,6 mld dolarów i jest największą branżą w kraju.
Ma to swoje odbicie w liczbie uzależnionych od narkotyków w samym Afganistanie. Według szacunków żyje ich tam ponad dwa miliony (głównie heroinistów). Jedna działka kosztuje ok. 1USD, co nawet jak na lokalne warunki, jest ceną stosunkowo niską. (27 fotografii)

1

1. AFGANISTAN, Kabul: Naseem jest uzależniony od narkotyków. Od 20 lat, cztery razy dziennie, pali heroinę. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

2

2. AFGANISTAN, Helmand: Amerykański śmigłowiec przelatujący nad rzeką Helmand, nawadniającą pola gdzie uprawiany jest mak do produkcji opium i pochodnych. (Foto: John Moore/Getty Images)

3

3. AFGANISTAN, Delaram: Wioska w prowincji Farah otoczona polami maku. (Foto: John Moore/Getty Images)

4

4. AFGANISTAN, Bakwa: Rolnik uprawiający mak rozmawia z patrolującym okolicę policjantem. Lata wysiłków nie ukróciły procederu produkcji narkotyków z maku. (Foto: John Moore/Getty Images)

5

5. AFGHANISTAN, Garmsir: Marines nadzorują spalanie skonfiskowanych nasion maku. AFP PHOTO/SHAH MARAI

6

6. AFGHANISTAN, prowincja Farah: Przy Afgańczyku zatrzymanym do rutynowej kontroli znaleziono ponad 20 kg opium. AFP PHOTO/DAVID FURST

7

7. AFGHANISTAN, prowincja Farah: Paczki z opium znalezione przez amerykański patrol u jednego z mieszkańców prowincji. AFP PHOTO/DAVID FURST

8

8. AFGANISTAN, Kabul: Policjanci inwentaryzują 750kg opium znalezionego wewnątrz samochodu cysterny. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

9. AFGANISTAN, Kabul: Heroiniści siedzą przed budynkiem byłego centrum kultury, które teraz stało się miejscem spotkań narkomanów. (Foto: Paula   Bronstein/Getty Images)

9. AFGANISTAN, Kabul: Heroiniści siedzą przed budynkiem byłego centrum kultury, które teraz stało się miejscem spotkań narkomanów. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

10

10. AFGANISTAN, Kabul: Naseem (patrz: zdjęcie #1) palący heroinę wewnątrz blaszanego kontenera. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

11

11. PAKISTAN, Quetta: Heroiniści spotykający się w tunelach pod drogami biegnącymi na przedmieściach miejscowości Quetta. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

12

12. PAKISTAN, Quetta: Odurzony heroiną narkoman w jednym z podziemnych tuneli w miejscowości Quetta. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

14

13. PAKISTAN, Quetta: Pakistański narkoman odurzony heroiną. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

15

14. PAKISTAN, Quetta: Narkomani w jednej z jaskiń na terenie cmentarza. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

123

15. AFGANISTAN, Kabul: Uzależnieni od heroiny narkomani wewnątrz byłego centrum kultury. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

16

16. AFGANISTAN, Kabul: Uzależnieni od heroiny wstrzykują sobie narkotyk w budynku byłego centrum kultury. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

17

17. AFGANISTAN, Kabul: Heroinista wstrzykujący sobie narkotyk w żyłę na udzie. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

18

18. AFGANISTAN, Kabul: Afgański lekarz, Noor Ahmad, rozdaje sterylne igły na ulicach Kabulu. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

19

19. AFGANISTAN, Kabul: Narkoman śpiący obok kanału ściekowego na przedmieściach miasta. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

20

20. AFGANISTAN, Kabul: Zwłoki mężczyzny leżące przed budynkiem byłego centrum kultury. Przyczyną śmierci było przedawkowanie heroiny. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

21

21. AFGANISTAN, Kabul: Ciało Fazela Rahmana złożone w kostnicy. Zmarł w skutek przedawkowania heroiny. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

22

22. AFGANISTAN, Kabul: Afgańczycy uzależnieni od narkotyków czekają na przyjęcie do centrum detoksykacyjnego Darul Shifa w Kabulu. (Foto: Chris Hondros/Getty Images)

23

23. AFGANISTAN, Kabul: Ganamgul daje ogolić sobie głowę pierwszego dnia po przyjęciu do centrum detoksykacyjnego. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

24

24. AFGANISTAN, Kabul: Pacjent centrum detoksykacyjnego cierpiący z powodu bólu wywołanego odstawieniem heroiny. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

25

25. AFGANISTAN, Kabul: Pacjenci centrum Darul Shifa wychylający się przez poręcze na klatce schodowej. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

26

26. AFGANISTAN, Kabul: Uzależniony od heroiny podczas leczenia detoksykacyjnego. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

27

27. AFGANISTAN, Kabul: Ali Khan, pacjent oddziału detoksykacyjnego, wygląda przez szpitalne okno. (Foto: Paula Bronstein/Getty Images)

Podziel się tym wpisem


Oceń ten wpis

KoszmarneSłabeŚrednieDobreŚwietne (12 głosów, średnia: 4.83)


Zmiany klimatyczne – ocieplenie?

Pokochać kota

„Mara” – brutalne gangi Ameryki Środkowej [18+]

2200 czytelników RSS
1850 fanów na Facebooku
190 fanów na Blipie
220 fanów na Twitterze



O mnie

Nazywam się Piotr Macura i od kilku lat pracuję w INTERIA.PL. Wchłaniam literaturę iberoamerykańską i lubię zdjęcia autorstwa tego Pana. Kiedy robi się ciepło, można mnie spotkać pod koszem w parku Jordana w Krakowie :)

Newsletter

Wpisz poniżej swój adres e-mail, żeby otrzymywać newsletter z informacjami o nowych reportażach na 990px.pl.





34 komentarze do wpisu “Helena z Afganistanu”

    Krawn
    9 grudzień, 2009

    Straszne=dobre te zdjęcia. Ciekawe, że tyle mówi się o wojnie w Afganistanie, a o preblemach z narkotykmi prawie nic. Jak widać, wojna nie jest jedynym zmwartiweniem Adgańczyków  

    (Quote)

    link do komentarza
    Kołek
    9 grudzień, 2009

    Bardzo dobry set, a zdjęcia jeszcze lepsze. Kolejny dzień kiedy dowiedziałem się czegoś nowego o problemach Świata. Poproszę o więcej tego typu fotoreportaży.

    Pozdrawiam.  

    (Quote)

    link do komentarza
    mads
    9 grudzień, 2009

    24 świetne zdjęcie. choć temat przejmujący.  

    (Quote)

    link do komentarza
    Mario
    9 grudzień, 2009

    Na prawdę świetne zdjęcia. Jakoś tak szczególnie zwróciłem uwagę na numery 17 i 21 (to drugie trochę mi przypomina zdjęcie zabitego Che Guevary). I te puste twarze…  

    (Quote)

    link do komentarza
    Artur Artur
    9 grudzień, 2009

    obawiam się że podobny reportaż mógłby powstać o krajowych narkomanach…  

    (Quote)

    link do komentarza
    Artur Potocki
    9 grudzień, 2009

    nie mogę wykopać…  

    (Quote)

    link do komentarza
    Piotr Macura
    9 grudzień, 2009

    Artur Potocki: nie mogę wykopać…

    To dlatego, że wykop zablokował sporą część użytkowników, którzy wcześniej wykopywali posty z 990px. Przepraszam, za uniedogdnienia ;) Za jakiś czas powninni Ci zdjąć bana.  

    (Quote)

    link do komentarza
    kleofas
    9 grudzień, 2009

    Chyba powinieneś usunąć “wykopwyarkę” ze strony – kilka razy wykopałem posty z Twojego bloga i również dowiedzialem się, że moje konto zostało zablokowane z powodu spamu, więc tym razem nie pomogę. Świetne zdjęcie, świetny blog!  

    (Quote)

    link do komentarza
    iwona
    9 grudzień, 2009

    kompletnie ten kraj nie kojarzył mi się z występowaniem takich problemów…  

    (Quote)

    link do komentarza
    dzbaanu
    9 grudzień, 2009

    Co nowe zdjęcia to coraz lepsze.  

    (Quote)

    link do komentarza
    Gosia
    9 grudzień, 2009

    Świetne zdjęcia i ciekawy temat. Jeśli ktoś ma ochotę pogłębić wiedzę o Afganistanie polecam dwie książki: Modlitwa o deszcz ( Wojciech Jagielski) i Prochy Świętych Afganistan Czas Wojny (Radek Sikorski).  

    (Quote)

    link do komentarza
    Tomek
    9 grudzień, 2009

    Wystarczy zmienić Afganistan na Katowice-Plac Skargi i można ujrzeć podobne, otępiałe spojrzenia ćpunów.  

    (Quote)

    link do komentarza
    bobiko
    10 grudzień, 2009

    przerażające zdjęcia. Niby wszystko jest dla ludzi, a jednak przesadzamy.. CHolernie dobry set.  

    (Quote)

    link do komentarza
    lumpKrakowski
    10 grudzień, 2009

    Jako ciekawostkę (no może nie do końca bo to historia chyba na poziomie liceum ) mogącą rzućić nowe światło na problem przypomnę o wojnach opiumowych oraz uprzejmie poinformuje iż palenie opium było bardzo popularnym sposobem spędzania wolnego czasu jeszcze jakieś 200 lat temu np. w londynie, i owy problem leży u podstaw stereotypu flegmatycznego anglika, przypomnieć warto również o Witkacym który owego specyfiku również używał.
    Jak widać mak miał, ma, i prawdopodobnie będzie miał jeszcze przez długi czas wpływ na historię ludzkości.

    Czy mniej więcej w czasie wojen opiumowych w chinach wielka brytania nie walczyła również w afganistanie o przejęcie kontroli nad produkcją opium?

    Czy istnieje prawdopodobieństwo iż talibowie którzy przybyli do afganistanu w latach 90 ubiegłego wieku pozyskiwali środki na działania terrorystyczne handlując heroiną?  

    (Quote)

    link do komentarza
    Piotr Macura
    10 grudzień, 2009

    lumpKrakowski: Czy istnieje prawdopodobieństwo iż talibowie którzy przybyli do afganistanu w latach 90 ubiegłego wieku pozyskiwali środki na działania terrorystyczne handlując heroiną?

    Jest to dosyć oczywiste. Aby nie wdawać się w szczegóły, krótki cytat za Wiki: “[...]Pod rządami talibów Afganistan pozostawał jednym z największych producentów narkotyków na świecie. Mimo, iż produkcja opium była oficjalnie zakazana, de facto była ona głównym źródłem finansowania rządów talibów.[...]” http://pl.wikipedia.org/wiki/Talibowie  

    (Quote)

    link do komentarza
    Szymon
    10 grudzień, 2009

    pierwsze chyba najbardziej wymowne.  

    (Quote)

    link do komentarza
    XYZQV
    10 grudzień, 2009

    Piotr Macura: na

    Bzdura. Talibowie niemal całkowicie wyeliminowali handel opium i uprawę maku, na terytorium Afganistanu. Została ona wznowiona, dopiero po inwazji amerykanów- i to na ogromną, niespotykaną wcześniej skalę.

    Bajki, jakoby ci “źli” talibowie wcześniej produkowali narkotykami na lewo i prawo, są wymysłem agencji rządu US.  

    (Quote)

    link do komentarza
    Bart
    10 grudzień, 2009

    XYZQV:
    Bzdura. Talibowie niemal całkowicie wyeliminowali handel opium i uprawę maku, na terytorium Afganistanu. Została ona wznowiona, dopiero po inwazji amerykanów- i to na ogromną, niespotykaną wcześniej skalę.Bajki, jakoby ci “źli” talibowie wcześniej produkowali narkotykami na lewo i prawo, są wymysłem agencji rządu US.

    hehe, wiadomo ;) http://news.money.pl/artykul/t.....50994.html
    http://www.rmf.fm/fakty,156253.....otyki.html
    itd. itp.  

    (Quote)

    link do komentarza
    mikowhy
    10 grudzień, 2009

    coraz mocniejsze macie te materiały…i… do mnie to przemawia.  

    (Quote)

    link do komentarza
    Z
    10 grudzień, 2009

    Zdjęcie nr 22 – afgański Snoop Dogg.  

    (Quote)

    link do komentarza
    major
    10 grudzień, 2009

    foty dobre,
    robią wrażenie i dają do myślenia  

    (Quote)

    link do komentarza
    Pingback HectorMG » Afganistán
    10 grudzień, 2009
    Red
    11 grudzień, 2009

    Zdjęcie nr 4 przypomniało mi że Polska niegdyś była krajem maków.
    Uprawa maku była częścią narodowej tradycji i nie miała nic wspólnego z substancjami odurzającymi.

    Trochę szkoda mi tych roślin, pamiętam z dzieciństwa te czerwone pola…  

    (Quote)

    link do komentarza
    lumpKrakowski
    11 grudzień, 2009

    Red: Zdjęcie nr 4 przypomniało mi że Polska niegdyś była krajem maków.
    Uprawa maku była częścią narodowej tradycji i nie miała nic wspólnego z substancjami odurzającymi.

    hmm… Celem samym w sobie owe substancje raczej nie były aczkolwiek na porządku dziennym było podawanie naparu ze słomy makowej w celach uspokajających np. dzieciom. Sam makowiec zrobiony z maku wysokomorfinowego również ma takie właściwości pomimo śladowych ilości zawartych w nasionach substancji psychoaktywnych (a aby się ich pozbyć wygotowuje się nasiona przed przygotowaniem ciasta, święta się zbliżają więc każdy w domu będzie miał okazję skosztowania “makiwary” z nasion, herbatka z około kilograma legalnego maku teoretycznie powinna działać :), większość opioidów znajduje się żywicy, opium produkowane jest poprzez nacinanie niedojrzałych główek makowych i zbieranie wypływających z nacięć soków, zaś wywar zwany makiwarą robi się ze słomy)  

    (Quote)

    link do komentarza
    mac605
    11 grudzień, 2009

    1 4? 15! 23 24 25!  

    (Quote)

    link do komentarza
    moneygram
    13 grudzień, 2009

    Super zdjecia jestem tu pierwszy raz na tej stronie po tym jak uslyszałem w radiu wrocław wiadomosć że jesteście najlepszym blogiem wiec postanowiłem wejść i jestem pod wrażeniem pozdrawiam :)wałbrzych  

    (Quote)

    link do komentarza
    MAciek28wawa
    31 grudzień, 2009

    A czemu nie mówicie ze produkcja heroiny w afganistanie wzrosła o 300% od kąd usa wkroczyło ze swoja “misją pokojową”Wczesniej talibowie sami zwalczyli problem makowy do ilosci sladowych, i kto teraz na tym zarabia?Domyslam sie ze razem z wojskiem i arsenałem swobodnie podróżuje sobie hera wyprodukowana pod kontrola USA.A czemu nie mówicie o IBOGAINIE leku który w 100% leczy uzaleznienie od hery( i nie tylko walczy z kazdym uzaleznieniem) ale jak tylkoodkryto jej własciwosci natychmiast zaprzestano jej dystrybucji i leczenia tym lekiem?mądrale – a naiwniaki łykają to co sprzedane media promuja zamiast pomyslec samodzielnie!  

    (Quote)

    link do komentarza
    MAciek28wawa
    31 grudzień, 2009

    Ibogaina – leczy uzależnienie!!To skrywana infrmacja!!Zaraz po udowodnieniu jej działania zakazano jej dystrybucji oraz leczenia tym srodkiem!!  

    (Quote)

    link do komentarza
    Kamlo
    31 grudzień, 2009

    MAciek28wawa: Ibogaina – leczy uzależnienie!!To skrywana infrmacja!!Zaraz po udowodnieniu jej działania zakazano jej dystrybucji oraz leczenia tym srodkiem!!

    Raczej propnuję zachować ostrożny optymizm – ibogaina i jej działanie są ciągle poddawane badaniom, które znajdują się w fazie eksperymentalnej  

    (Quote)

    link do komentarza
    lumpKrakowski
    6 styczeń, 2010

    Sama zasada działania ibogainy która jest jednym z najmocniejszych psychodelików które ludzkość zdołała poznać w działaniu terapeutycznym ma działanie “podobne” do LSD, tzn zasada działania jest podobna z tym że ibogaina wprowadza zażywającego w stan który można określić jako bliski śmierci, a LSD przytłacza człowieka ogromem doznań o których pisanie samo w sobie wzbudza zbytnie kontrowersje po zatym nie o tym mowa, tak czy siak zażywający rezygnuje z wcześniejszego nałogu pod wpływem SZOKU jakiego doznał, jest w stanie spojrzeć na siebie i swoje życie z innej perspektywy, co ciekawe i ibogaina i lsd i 99,9% psychodelików należy do tzw. “narkotyków” po których zażyciu przy odpowieniej dawce pierwsze co przychodzi człowiekowi do głowy to to że już nigdy w życiu tego nie weźmie, o tym że nie wywołują uzależnień ani psychicznych ani fizycznych pisać chyba nie trzeba, jak wiadomo w obliczu śmierci jesteśmy najbardziej skłonni do zmiany swoich zachowań czy też przyzwyczajeń, a stwierdzenie iż “narkotyki” zabijają ma zupełnie inne znaczenie w przypadku psychodelików depresantów i stymulantów włącznie (LSD było używane w leczeniu alkocholizmu i jest najskuteczniejszym do tej pory wynalezionym nań lekiem)
    przedawkowanie ibogainy jest śmiertelne.  

    (Quote)

    link do komentarza
    janek
    8 marzec, 2010

    Pogratulować, fajne zdjęcia i dobrze to wszystko złożone. Pogratulować.  

    (Quote)

    link do komentarza

    Dodaj komentarz