Dziś fotografie z dwóch miejsc znajdujących się na wschodnim wybrzeżu Jawy. Przedstawiają one ludzi pracujących przy wydobyciu, tradycyjnymi metodami, ropy naftowej i siarki.

Część I. Ropa naftowa wydobywana jest na dużą skalę w Bojonegoro od 2005 roku mimo, że 210 znajdujących się tam studni pamięta jeszcze czasy kolonialne. Dziennie pozyskuje się 170 000 baryłek ropy, która przetwarzana w tradycyjny sposób sprzedawana jest później w większych miastach regionu.
Część II. Kompleks wulkaniczny Ijen wznosi się na wysokość 2799 m n.p.m. z kraterami głębokimi na blisko 200 metrów. Jednym z głównych źródeł utrzymania w regionie jest pozyskiwanie siarki ze zboczy wulkanicznych. Mężczyźni pracujący w siarkowych oparach odrywają bloki surowca i transportują go w koszach na szczyt wulkanu. Kosze te ważą ok. 80 kilogramów i po trzech kursach z dna na szczyt wulkanu można zarobić dziennie do 11 USD.
Praca w obu środowiskach jest bardzo ciężka i odbija się na zdrowiu osób zatrudnionych przy wydobyciu, ale stanowi zazwyczaj jedyne źródło utrzymania w regionie.  (29 fotografii)

1

1. INDONEZJA, Bojonegoro: Pracownik nadzorujący studnię z ropą naftową. (Foto:Ulet Ifansasti/Getty Images)

 

Zagłosuj na 990px

Razem z 990px stanąłem do wyścigu w Konkursie na Blogera 2009 Roku w kategorii Fotoblog. Jeżeli zaglądasz tu czasem/często/regularnie to kliknij proszę w banner znajdujący się poniżej i zagłosuj na 990px (głosowanie jest zupełnie bezpłatne).

baner_4

O wynikach oczywiście będę informował, ale potrwa to jeszcze chwilę, gdyż głosować można do 23 lutego, a zwycięzcy zostaną wyłonieni 11 marca. DZIĘKUJĘ ZA ODDANIE GŁOSU!
 

I tradycyjnie, żeby nie zapominać o myśli przewodniej bloga, czyli fotografii, polecam dzisiaj bardzo interesującego bloga: Shorpy Historic Photo Archive.  Znajdują się tam zdjęcia w jakości HD (dzisiaj to niby nic nadzwyczajnego) tyle, że przedstawiają sceny z dosyć odległej epoki – fotografie od roku 1850 (są też nieco nowsze zdjęcie, ale raczej umieszczane są sporadycznie). I tak z detalami można oglądać nowojorskie metro w 1904 roku… a zresztą zobaczycie sami.
 
Raz jeszcze dziękuję za oddanie głosu w Konkursie na Blogera Roku!

Foie gras, albo inaczej pasztet strasburski, produkowany jest z mocno otłuszczonych wątrób gęsi lub kaczek. Aby otrzymać odpowiednio duże i tłuste wątroby, ptaki karmione są siłą przez rury, którymi podawana jest specjalna karma.
Światowym liderem w produkcji foie gras jest Francja, gdzie pasztet strasburski traktowany jest jako tradycyjne danie świąteczne, a kolejne miejsca na liście producentów zajmują Bułgaria i Izrael.
Zdaniem obrońców praw zwierząt, przymusowy tucz drobiu jest okrutną praktyką i z tego powodu wiele krajów (w tym Polska) wprowadziła zakaz takiego tuczu i produkcji tego typu wątrób oraz pasztetu strasburskiego. (28 fotografii)

1

1. NIEMCY, Monachium: Aktywiści PETA (ang. People for the Ethical Treatment of Animal - Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt) protestują przeciw przymusowemu tuczeniu gęsi i kaczek. AFP PHOTO DDP/OLIVER LANG

 

26 stycznia w Indiach obchodzony jest Dzień Republiki. Upamiętnia on przekształcenie kraju w republikę w 1950 roku. Największe uroczystości odbywają się w New Delhi, których momentem kulminacyjnym jest parada wojskowa.
Tymczasem w podzielonym w 1948 roku między Indie i Pakistan Kaszmirze, trwają nieustanne walki separatystów z indyjskim wojskiem i policją. Pakistan bowiem do tej pory nie pogodził z utratą tego terytorium, wskazując na słabe zakorzenienie Indii w regionie. Dlatego tegoroczne obchody Dnia Republiki odbywają się przy wzmożonej ochronie z obawy przed atakami terrorystycznymi ze strony pakistańskich grup rebeliantów oraz innych organizacji posiadających powiązania z Al-Kaidą. (31 fotografii)

1

1. INDIE, Amritsar, 26 stycznia 2010: Uczennica trzyma portret Shaheeda Bhagata Singha (1907-1931) – rewolucjonisty i wojownika ruchów niepodległościowych w Indiach. AFP PHOTO/NARINDER NANU

 

Dziś, 27 stycznia,  mija 65. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz przez żołnierzy 60 Armii I Frontu Ukraińskiego, a bezpośrednio dokonała tego 100 Lwowska Dywizja Piechoty, którą dowodził generał-major Fiodor Krasawin.

Według najnowszych badań, trafiło tam co najmniej 1,3 miliona osób, w tym 1,1 mln Żydów, do 150 tysięcy Polaków, 23 tysiące Romów  i ponad 30 tysięcy osób innych narodowości. Liczba zabitych sięgnęła prawie 1,1 mln ludzi. W obozach Auschwitz, grupa niemieckich lekarzy prowadziła również na szeroką skalę nieetyczne i niehumanitarne eksperymenty medyczne na więźniach. Sami więźniowie obozowi byli numerowani, w początkowej fazie fotografowani, następnie tatuowani. Auschwitz był jedynym hitlerowskim obozem koncentracyjnym, w którym wprowadzono tę metodę oznaczania więźniów.

Począwszy od końca lat siedemdziesiątych XX w. skrajnie prawicowe ugrupowania negowały liczbę ofiar Auschwitz, masowe uśmiercanie gazem oraz cały proceder zagłady. W wielu krajach, w tym w Polsce i Niemczech, twierdzenia takie są zakazane i jako tzw. kłamstwo oświęcimskie podlegają karze.

(38 fotografii)

1

1. POLSKA, Oświęcim: Brama z napisem "Arbeit macht frei" (Praca czyni wolnym) prowadząca do obozu Auschwitz I. AFP PHOTO DIMITAR DILKOFF

 

Rajendra Kumar Pachauri, przewodniczący Międzynarodowego Panelu Klimatycznego, wraz z Alem Gorem, odebrali w 2007 roku Nagrodę Nobla za działania na rzecz przeciwdziałania globalnemu ociepleniu. Panowie zdecydowanie zasłużyli na to wyróżnienie, gdyż spisali się na medal – wtyczka mojego Firefoksa pokazuje w tym momencie temperaturę -21 °C. Wprawdzie Rajendra Kumar Pachauri przed kilkoma dniami przyznał, że pomylił się nieco w swych badaniach (lodowiec w Himalajach jednak jeszcze nie stopnieje), ale co tam. Póki co mamy jedną z solidniejszych zim od kilku lat. Podobnie zresztą jest w pozostałych częściach Europy. (31 fotografii + wideo)

1

1. KOREA POŁUDNIOWA, Pyeongchang, styczeń 2010: Żołnierze podczas zimowej zaprawy na poligonie w Pyeongchang. (Foto: Jeon Heon-Kyun-pool/Getty Images)

 

Na ulicach Dhaki

Dhaka to licząca sześć milionów mieszkańców stolica Bangladeszu (zespół miejski liczy ponad jedenaście milionów ludzi), której historia sięga tysięcznego roku. Jest ośrodkiem przemysłu odzieżowego, metalurgicznego oraz handlu jutą i ryżem. Położona w delcie Gangesu i Brahmaputry stanowi ważny węzeł komunikacyjny kraju.
Zgodnie z ostatnimi danymi Banku Światowego, Bangladesz znajduje się w grupie najbiedniejszych państw świata, gdzie dzienne wydatki blisko 40% populacji nie przekraczają jednego dolara. (33 fotografie)

1

1. BANGLADESZ, Dhaka: Sprzedawca ananasów transportuje swój towar rzeką Buriganga. (Foto: Spencer Platt/Getty Images)

 

Na Haiti ze wszystkich części świata dociera woda, żywność, lekarstwa oraz ekipy ratownicze. Nawet komunistyczna Kuba otworzyła swoją przestrzeń powietrzną dla amerykańskich samolotów z pomocą humanitarną. Do tej pory w Port-au-Prince pochowano w zbiorowych mogiłach zwłoki ok. 70 tys. ofiar kataklizmu. Co najmniej 250 tys. osób jest rannych, a 1,5 mln nie ma dachu nad głową.
W niedzielę rząd Haiti wprowadził stan wyjątkowy, ponieważ w Port-au-Prince wciąż panuje chaos i dochodzi do aktów grabieży i rozbojów. Tego dnia policja otworzyła ogień do złodziei rabujących ruiny, zabijając przynajmniej jednego z nich. Duża część plądrujących miasto zbiegła z więzienia, które zostało zniszczone w wyniku wtorkowego trzęsienia ziemi. UWAGA DRASTYCZNE (36 fotografii)

1

1. HAITI, Port-au-Prince, 15 stycznia 2010: Mężczyzna wskazuje dłonią na stos ciał ułożony przed miejską kostnicą. (Foto: Chris Hondros/Getty Images)

 

Na samym początku uprzedzam, że fotografie znajdujące się poniżej prezentują również obrazy bardzo drastyczne. Nie ma jednak innego sposobu aby przekonać się o tym, co dzieje się w dotkniętym trzęsieniem ziemi Port-au-Prince: pozbawieni domów ludzie, tysiące ciał na ulicach. Wtorkowy kataklizm, którego siłę oceniono na 7 stopni w skali Richtera, niemal doszczętnie zniszczył stolicę Haiti. Pomoc zaczyna płynąć z różnych części świata, w tym również z Polski.
UNICEF oraz Polski Czerwony Krzyż wystąpiły już do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o zgodę na zorganizowanie zbiórek publicznych. Decyzja w tej sprawie zapadanie dziś, lub najpóźniej w poniedziałek. Akcję pomocy prowadzi już Caritas Polska, a o tym w jaki sposób również Wy możecie pomóc, dowiecie się na stronie Caritas. UWAGA DRASTYCZNE (35 fotografii)

1

1. HAITI, Port-au-Prince, 12 stycznia 2010: Kobieta uwięziona w gruzach budynku, który zawalił się w wyniku trzęsienia ziemi. AFP PHOTO / Lisandro SUERO

 

Dzisiaj proponuję Wam fotografie bardzo spokojne, a ponieważ oglądacie je na monitorach swoich komputerów zakładam, że jesteście bardzo daleko od świata pokazanego na prezentowanych zdjęciach i takie widoki powinny być miłą odmianą. W tym secie zobaczycie ludzi zamieszkujących skrajne obszary Afryki.
W pierwszej części będziecie mogli przyjrzeć się kilku scenom z życia marokańskich Berberów (rdzennej ludności północnej Afryki i Sahary pochodzenia chamito-semickiego) zamieszkujących pasma Atlasu Wysokiego. Zajmują się oni głównie pasterstwem i uprawą, a zamieszkiwane przez nich wioski (często na wysokościach 2200 m n.p.m.) są wspólnotami składającymi się z kilku do kilkudziesięciu rodzin.
Drugą sportretowaną grupę stanowią wywodzący się z ludu San buszmeni, zamieszkujący Afrykę Południową. Są oni uważani za jedną z najstarszych ras ludzkich. Liczą ok. 80 tys. osób i zamieszkują głównie tereny pustyni Kalahari. Dzięki programom ochrony ich kultury, w Namibii zupełnie nie dociera do nich współczesna cywilizacja. (28 fotografii)

1

1. MAROKO, Imlil: Berberyjska wioska na stokach Atlasu Wysokiego. (Foto: Chris Jackson/Getty Images)

 

Globalne ocieplenie – gdzie?

Rio de Janeiro – zamieszki w fawelach

Witamy na Oktoberfest