12 marca miną dwa miesiące od tragicznego w skutkach trzęsienia ziemi na Haiti. Liczba ofiar śmiertelnych różni się w zależności od źródła, ale przekracza 300 tys. Zniszczeniu uległa większość budynków w Port-au-Prince, a ludzie pozbawieni dachu nad głową zamieszkali w zaimprowizowanych miasteczkach namiotowych. Według szacunków Banku Światowego, straty poniesione przez Haiti w wyniku trzęsienia ziemi odpowiadają kwocie równej 15 procentom PKB tego kraju.
Dzisiejszy zestaw zdjęć, to obraz sytuacji na Haiti z ostatnich dwu tygodni: rozdzielanie żywności i innych produktów, jakie nieustannie napływają do tego kraju; pogrzeby ofiar kataklizmu; próba odbudowy  z gruzów oraz inne aspekty życia w zniszczonym Haiti. (32 fotografie)

1

1. HAITI, Port au Prince, 26 lutego 2010: Sherider Anilus (28 lat) wraz z dziewięcimiesięczną córeczką siedzą na ruinach swojego domu. (Foto: Chip Somodevilla/Getty Images)

 

Dzień Kobiet

Poległem. Przyznaję to bez owijania w bawełnę. Poległem przy wybieraniu zdjęć, którymi można zilustrować dzisiejsze święto – Międzynarodowy Dzień Kobiet. Bo jakie kryterium wyboru fotografii mam przyjąć? Pomyślałem, że może „Kobiety i polityka”, ale to chyba zbyt oczywiste – tak samo jak „Kobiety w górnictwie”, czy „Kobiety w policji”.
Może więc fotografie kobiet uznawanych za najpiękniejsze na świecie? Po krótkim namyśle uznałem, że to zadanie niemożliwe do zrealizowania. Już widzę te komentarze pod postem, że i tak wszystkie pokazane Panie nie mogą się równać z „Tą Jedyną”.
W takim razie może historie kobiet dyskryminowanych, znajdujących się w trudnym położeniu, które mogą tylko pomarzyć o cieszeniu się z dzisiejszego święta? To jednak jest temat na oddzielny reportaż, a ciężar gatunkowy zagadnienia z całą pewnością przytłumiłby radosny charakter dzisiejszego dnia.
Dlatego dzisiejszy wybór zdjęć jest mocno zróżnicowany i zapewne nie zawiera nawet ułamka tego, co mogłoby się tutaj znaleźć. Panie i panowie – oto Kobiety! (30 fotografii)

1

1. USA, Nowy Jork: Kobieta schodząca z ważącego 25 ton samochodu pancernego, używanego w wojsku do oczyszczanie terenu z min i materiałów wybuchowych. AFP PHOTO/Timothy A. CLARY

 

Holi, nazywane również Festiwalem Kolorów, to hinduistyczne święto radości i wiosny obchodzone przeważnie w dniu pełni księżyca w miesiącu phalguna (przełom lutego i marca). Kojarzone jest przede wszystkim z kolorowymi proszkami i farbami do obsypywania przyjaciół. Samo święto wywodzi się z różnych mitów indyjskich, zależnie od wyznawanej tradycji hinduizmu oraz rejonu Indii. I tak w pewnych częściach Indii święto upamiętnia boga Kama (bóg miłości), który został spopielony w trakcie medytacji na himalajskiej górze Kailash. Według innej tradycji, holi upamiętnia bohaterstwo Kryszny, który odniósł zwycięstwo nad Putaną, żeńskim asurą. (26 fotografii)

1

1. INDIE, Vrindavan, 1 marca 2010: Wyznawcy hinduizmu obsypani kolorowymi proszkami w świątyni Bankey Bihari. (Foto: Daniel Berehulak/Getty Images)

 

W miniony weekend, w wyniku trzęsienia ziemi o sile 8,8 stopnia w skali Richtera jakie nawiedziło Chile, śmierć poniosło co najmniej 300 osób. Zniszczonych zostało wiele budynków, dróg i mostów. Akcja ratownicza trwa nadal, a spod gruzów wydobywane są kolejne ofiary. W tym samym czasie w Boliwii trwa usuwanie szkód spowodowanych przez obfite opady deszczu.
Po trzęsieniu ziemi w Chile pojawiło się ryzyko powstania fal tsunami, które mogły zagrozić Hawajom, Japonii oraz Australii. W każdym z tych państw ogłoszony został alarm i ewakuowano setki tysięcy osób. W Indonezji silne opady deszczu spowodowały osunięcie się ziemi. Wywołane w ten sposób lawiny błota zniszczyły plantacje herbaty i pozostawiły bez dachu nad głową wielu ludzi. Jak donoszą agencje, w przypadku Japonii na szczęście przeszacowano zagrożenie tsunami i – mimo dosyć wysokiego poziomu wody – część ewakuowanych ludzi może powrócić do swoich domów.
Również Europa walczy z bardzo ciężkimi warunkami meteorologicznymi. W wybrzeże Hiszpanii i Francji uderzył huragan Xyntiah. Wiatr wiejący z prędkością do 150 km/h i ośmiometrowe fale spowodowały duże zniszczenia powodując śmierć co najmniej kilkudziesięciu osób. (41 fotografii)

1

1. CHILE, Mulchen, 28 lutego 2010: Szczelina w asfalcie na moście Bureo, która powstała w wyniku trzęsienia ziemi. AFP PHOTO/Daniel Garcia

 

Powoli dobiega końca zimowa Olimpiada w Vancouver. Miniony tydzień przyniósł medale naszym „pewniakom”, czyli Adamowi Małyszowi i Justynie Kowalczyk. W klasyfikacji medalowej zajmujemy 18 miejsce z trzema medalami srebrnymi i jednym brązowym.

Część sportowców wyjechała już z Vancouver. Swoje zmagania zakończyły między innymi kobiece reprezentacje hokeja. W meczu finałowym reprezentacja USA uległa Kanadzie 0:2. Jednym z większych przegranych tych igrzysk jest łyżwiarz szybki Sven Kramer (Holandia), który w wyniku błędu swojego trenera (skierował on Kramera na zły tor), został zdyskwalifikowany i nie zdobył drugiego złotego medalu oraz setnego złotego medalu olimpijskiego dla Holandii. (29 fotografii)

Poprzednie galerie z Vancouver znajdziecie tu: 1. Przygotowania do igrzysk. 2. Uroczystość otwarcia i pierwszy weekend. 3. Pierwszy tydzień w Vancouver.

1

1. KANADA, Whistler, 21 lutego: Martin Fourcade (Francja) na linii mety po zdobyciu srebrnego medalu w biatlonie na dystansie 15 km. AFP PHOTO / FRANCK FIFE

 

Wzgórza Golan to górzysty region (wysokości do 500 m n.p.m) położony na granicy trzech państw: Izraela, Syrii i Libanu. Teren ten posiada ważne znaczenie strategiczne, bowiem panowanie nad wzgórzami umożliwia Izraelowi ostrzał Damaszku, a Syrii – ostrzał północnego Izraela. Pomimo silnego ufortyfikowania Wzgórz, w 1967 roku, podczas „wojny sześciodniowej” obszar ten został zajęty przez wojska Izraela. Późniejsza próba odzyskania ich przez wojska syryjskie (podczas wojny Jom Kippur w roku 1973) zakończyła się niepowodzeniem. Władze Izraela do tej pory sprzeciwiają się wycofaniu z terenów Wzgórz Golan, uważając swoją obecność w tym rejonie za niezbędną do zapewnienia bezpieczeństwa swojemu państwu.
Poza znaczeniem militarnym, obszar ten jest również miejscem kultu dla chrześcijan, którzy licznie przybywają w ten rejon. Z Ewangelii dowiadujemy się, że u stóp Góry Hermon, w masywie Wzgórz Golan, zatrzymali się Jezus i uczniowie podróżujący do Cezarei Filipowej (Ewangelia Mateusza 16:13; Ewangelia Marka 8:27). (27 fotografii)

1

1. WZGÓRZA GOLAN, Góra Hermon: Izraelski żołnierz odpoczywa w trakcie manewrów na Wzgórzach Golan. (Foto: David Silverman/Getty Images)

 

22 lutego 1950, czyli dokładnie sześćdziesiąt lat temu, Lhamo Thondup został intronizowany jako XIV Dalajlama. Stało się to po tym, jak wyświęcono go na mnicha i nadano imię duchowe: Dzietsyn Dziambel Ngałang Losang Jeszie Tenzin Gjaco – Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości. Jednak tybetańscy buddyści zazwyczaj mówią o nim Yeshe Norbu (Klejnot spełniający życzenia) lub Kundun (Obecność). Od tego momentu, zgodnie z tybetańską tradycją, jest przywódcą duchowym i politycznym Tybetu.
Od 1959 roku, kiedy upadła antychińska i antykomunistyczna rewolta, przebywa na emigracji i odwiedzając różne kraje walczy o poszanowanie praw człowieka, eksponując problematyczną sytuację Tybetu. (28 fotografii)

1

1. WIELKA BRYTANIA, Londyn, 23 maja 2008: Dalajlama rozmawia z dziennikarzami w trakcie wizyty w Londynie. AFP PHOTO/CARL DE SOUZA

 

Powoli kończy się pierwszy tydzień Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Vancouver. W klasyfikacji medalowej prowadzą Stany Zjednoczone z sześcioma medalami złotymi, pięcioma srebrnymi i siedmioma krążkami z brązu. Polska zajmuje miejsce osiemnaste, z dwoma srebrnymi medalami, które zdobyli Adam Małysz i Justyna Kowalczyk. Już jutro Adam Małysz stanie przed szansą zdobycia kolejnego medalu. Przypomnę jeszcze, że przebieg olimpiady (w tym klasyfikację medalową) możecie śledzić na bieżąco w Serwisie Olimpijskim.
A dziś, zgodnie z obietnicą, kolejny zestaw zdjęć w ramach olimpijskich piątków na 990px. Zapraszam na podsumowanie pierwszego tygodnia w Vancouver. (27 fotografii)

1

1. KANADA, Whistler, 18 lutego: Julia Mancuso (USA) podczas zjazdu w superkombinacji kobiet rozgrywanego w Whistler Creekside. AFP PHOTO / FABRICE COFFRINI

 

Małe i nieco większe. Bezpańskie i mieszkające w domach. Rasowe i dachowce. Dzikie i oswojone. Koty, bo o nich mowa, mają 17 lutego swoje święto – obchodzimy dziś Światowy Dzień Kota.
W starożytnym Egipcie kot był zwierzęciem świętym, utożsamianym z boginią Bastet. W średniowiecznej Europie były tępione jako zwierzęta kojarzone z czarownicami, a ślad tych wierzeń pozostał do dzisiaj w powiedzeniu o pechu przynoszonym przez czarnego kota. Również w Japonii uważano je za wcielenie demonów. We współczesnej kulturze zachodniej kot to uosobienie niezależności i tajemniczości, co przysparza im tyluż zwolenników, co ostrożnych entuzjastów. Panie i panowie: koty. (33 fotografie)

1

1. USA, Nowy Jork: David White trzyma na rękach swojego kota podczas wystawy w Nowym Jorku. (Foto: Michael Nagle/Getty Images)

 

Minął pierwszy weekend zimowej olimpiady w Vancouver. Uroczystość otwarcia uświetnili swoimi występami m.in. k.d. lang, Nelly Furtado i Brian Adams.
W ciągu tych kilku dni kibice mogli oglądać starty łyżwiarzy szybkich (na krótkim i długim torze), biegi narciarskie, hokej oraz skoki narciarskie. Dla nas szczególnie radosny okazał się występ Adama Małysza, który stanął na podium mistrzostw, zdobywając srebrny medal. Niestety, nie udały się starty pozostałym reprezentantom Polski, którzy zajmowali dość odległe miejsca. Cieniem na te wydarzenia położyła się śmierć gruzińskiego saneczkarza Nodara Kumaritashviliego, który zmarł w wyniku wypadku na torze. (33 fotografie)

1

1. KANADA, Vancouver, 12 lutego: Snowboardzista występujący podczas uroczystości otwarcia igrzysk. (Foto: Harry How/Getty Images)

 

Lotniskowce

Trzęsienie ziemi w Indonezji

Rosyjski kawior z Izraela